fot. Dawid Nahajowski

Bruksela: o heroizmie Polaków w Parlamencie Europejskim

W brukselskiej siedzibie Parlamentu Europejskiego przez kilka dni prezentowano wystawę poświęconą Polakom ratującym Żydów podczas II wojny światowej. Ekspozycja, przygotowana z inicjatywy europosłów Bogdana Rzońcy i Arkadiusza Mularczyka we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej, wywołała szeroką dyskusję nie tylko o historii, ale także o granicach ludzkiej odwagi i odpowiedzialności.

Wydarzenie w belgijskiej stolicy wpisało się w obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów podczas okupacji niemieckiej – święta upamiętniającego tych, którzy w warunkach terroru, mimo grożącej im śmierci, decydowali się na pomoc. Do obecnych w Parlamencie swój list skierował także prezydent Karol Nawrocki. Odczytał go w Brukseli zastępca prezesa IPN, dr hab. Karol Polejowski. Organizatorzy podkreślali, że ekspozycja ma nie tylko wymiar historyczny, ale również moralny i uniwersalny. Jedną z głównych spraw, jaką omawiano w związku z otwarciem wystawy w Brukseli, była natura czynów podejmowanych przez ratujących. Czy była to postawa heroiczna, czy raczej moralny obowiązek? Przekaz popłynął prosty: w realiach okupacji niemieckiej pomoc Żydom była aktem skrajnego ryzyka, a każdy taki czyn nabierał wymiaru heroizmu.

Dla eurodeputowanego Arkadiusza Mularczyka szczególnie ważne jest przypominanie prawdy o historii i oddanie hołdu bohaterom, którzy mieli odwagę pomagać innym mimo grożącej im śmierci.

– Celem tej wystawy jest pokazanie bohaterskich Polaków, którzy ratowali Żydów, ale też pokazanie, że okupacja Polski była absolutnie brutalna, gdzie za miłosierdzie okazywane Żydom ginęły całe rodziny – mówił europoseł Arkadiusz Mularczyk.

Poseł do Parlamentu Europejskiego dr Bogdan Rzońca zaraz po otwarciu wystawy poinformował zebranych, że projekt pod nazwą Unia Europejska tylko wtedy przetrwa, kiedy Unia nie będzie odcinać się od korzeni

– Dziedzictwo kulturowe, narodowe Unii Europejskiej – to jest jej bogactwo. Należy wzmacniać dziedzictwo narodowe Europy i pamiętać o wielkich osobach związanych z Unią Europejską – podkreślał europoseł Bogdan Rzońca.

Dla wielu odwiedzających w ostatnich dniach Parlament Europejski ekspozycja była nie tylko lekcją historii, ale również impulsem do osobistej refleksji. Zwłaszcza mając na uwadze dzisiejsze dylematy moralne wobec współczesnych zagrożeń na świecie.

 Dawid Nahajowski/RIRM

drukuj