Prezydent K. Nawrocki podpisał osiem ustaw. Zawetował natomiast m.in. ustawę o rynku kryptoaktywów
Prezydent zawetował dwie ustawy i podpisał osiem innych. Weto znalazło się między innymi pod ustawą o rynku kryptoaktywów.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał osiem ustaw, w tym dotyczące wsparcia Ochotniczych Straży Pożarnych, jawności oświadczeń majątkowych, walki z praniem pieniędzy, zwrotu szklanych butelek bez paragonu oraz uregulowania zawodu psychologa. Zatwierdził też zmiany w Kodeksie Wyborczym umożliwiające poparcie kandydatów podpisem elektronicznym, zapowiadając rozszerzenie tych przepisów. Zawetował jednocześnie dwie ustawy.
– Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie jest notariuszem woli większości parlamentarnej. Jest strażnikiem konstytucji, interesu obywateli i jakości prawa. Każdy podpis i każde weto to decyzja podejmowana w imię odpowiedzialności za państwo – mówił Karol Nawrocki.
Prezydenckie weto po raz drugi znalazło się pod ustawą o rynku kryptoaktywów, która upoważniała KNF do nadzoru nad tym rynkiem.
– Weto prezydenta do ustawy regulującej rynek kryptoaktywów to jednoznaczne wzięcie politycznej odpowiedzialności za straty oszukanych Polaków – napisał w mediach społecznościowych minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański.
Parlament uchwalił ustawę kolejny raz nie usuwając błędów legislacyjnych, regulacje były nadmierne i nieprzejrzyste – tak swoją decyzję tłumaczył prezydent.
– Otrzymałem po raz drugi projekt praktycznie identyczny jak ten, który już wcześniej zawetowałem. Zmieniono jeden detal. Nie usunięto zasadniczych błędów. Nie podpiszę złego prawa tylko dlatego, że zostało przegłosowane ponownie przez parlamentarną większość. Złe prawo przegłosowane nawet sto razy ciągle pozostaje złym prawem. Jeśli rzeczywiście rządowi zależało na podpisie prezydenta, należało uwzględnić zgłoszone wcześniej zastrzeżenia. Tak się nie stało. W sprawach tak poważnych potrzebna jest odpowiedzialność, a nie legislacyjne przeciąganie liny – podkreślił Karol Nawrocki.
Prezydenckie weto znalazło się też pod ustawą zakładającą nadanie mowie śląskiej statusu języka regionalnego.
– Szanuję i bardzo cenię tradycję oraz kulturę śląska. Jest ona integralną częścią dziedzictwa Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak faktów naukowych nie ustala się głosowaniem w Sejmie. Trzeba słuchać, co o tej sprawie mówią specjaliści. Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe – wskazał prezydent RP.
Karol Nawrocki zaznaczył, że nie zgodzi się na rozwiązania, które mogą budować sztuczne podziały w naszej narodowej wspólnocie, apelował jednocześnie o pracę nad złożonym już w Sejmie projektem ustawy o wspieraniu kultury śląskiej i gwary śląskiej.
– Wsparcie kultury i tradycji? Tak. Polityczna gra śląską kulturą? Nie – mówił Karol Nawrocki.
Decyzja o wecie oznacza, że ustawy wracają do Sejmu do ponownego rozpatrzenia, a rząd i posłowie będą musieli albo poprawić przepisy, albo przygotować nową wersję. Prezydent zapraszał rząd do merytorycznej pracy nad ustawami. Wskazywał, że jego decyzje nie są wymierzone przeciwko komukolwiek, a są podejmowane w imię odpowiedzialności za państwo.
TV Trwam News



