fot. PAP/Marcin Obara

PiS składa projekt podnoszący CIT dla firm pożyczkowych

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości składają do Sejmu projekt podnoszący CIT dla firm pożyczkowych. Jego celem jest zlikwidowanie nierówności powstałej po tym, jak podatek ten podwyższono bankom oraz powiększenie budżetu na zbrojenia.

1 stycznia br. weszły w życie przepisy, które skutkują podwyższeniem stawki podatku dochodowego płaconego przez banki. Opozycja zauważa, że podwyżka nie objęła jednak korporacji pożyczkowych, które w większości są zagraniczne.

To, w ocenie PiS, skutkuje tym, że firmy, których działalność ma charakter lichwiarski, są uprzywilejowane, mogąc płacić niższe podatki niż polskie banki. Partia chce tę nierówność zlikwidować – podkreślił poseł PiS, Janusz Kowalski.

–  Na bazie poprawek senackich została przygotowana bardzo ważna nowela finansowa, w której proponujemy wszystkim siłom politycznym, aby tę nierówność w traktowaniu instytucji, które zajmują się udzielaniem kredytów Polakom – bo banki i SKOK-i płacą podwyższony CIT, a firmy pożyczkowe nie płacą, a w większości to zagraniczne korporacje – żeby tę nierówność zlikwidować i wprowadzić stawki dla firm pożyczkowych 21 proc. i 11 procent. Mówimy „nie” dla nierówności podmiotów, dla uprzywilejowania lichwy realizowanej szczególnie przez zagraniczne koncerny, a „tak” dla większych pieniędzy do budżetu państwa – mówił Janusz Kowalski.

Polityk oczekuje, że będzie ponadpartyjna zgodna ws. przyjęcia tego projektu. Dziś w Sejmie ma o nią też pytać ministra finansów, Andrzeja Domańskiego.

Opozycja szacuje, że podwyższenie CIT korporacjom pożyczkowym da budżetowi państwa rocznie dodatkowe kilkadziesiąt milionów złotych wpływów.

RIRM

drukuj