Pos. M. Woś: Na skutek rządu Donalda Tuska i działań w Ministerstwie Sprawiedliwości Waldemara Żurka osoby pokrzywdzone zostaną pozbawione jakiejkolwiek pomocy
Dziesiątki tysięcy ludzi pozostanie bez jakiejkolwiek pomocy. Ci, którzy są najbardziej potrzebujący, którzy doświadczyli zła i przemocy, zamiast mieć pomocną dłoń ze strony państwa, wsparcie i konkretną pomoc – nie dostaną jej. Teraz na skutek rządu Donalda Tuska i działań w Ministerstwie Sprawiedliwości, Waldemara Żurka, osoby pokrzywdzone zostaną pozbawione jakiejkolwiek pomocy i wsparcia – mówił Michał Woś, poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Koniec pomocy z Funduszu Sprawiedliwości od 1 stycznia 2026 roku. Środki z Funduszu Sprawiedliwości są przeznaczane na wsparcie osób poszkodowanych przestępstwem, które mogą liczyć na pomoc w różnych obszarach – od wsparcia materialnego, poprzez prawne, po pomoc psychologiczną. Jednak od nowego roku cała Polska będzie pozbawiona wsparcia z programu pomocy pokrzywdzonym, o czym poinformowało Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”. „INFORMUJEMY, że od 1 stycznia 2026 r. wstrzymane zostanie wsparcie, którego udzielamy jako Ośrodek Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem” – [napisali pracownicy Niebieskiej Linii w najnowszym komunikacie na Facebooku].
– To jest prawdziwy skandal. Ścigają Zbigniewa Ziobro oraz ministra Marcina Romanowskiego i zajmują się pseudo rozliczeniami, a okazuje się, że stworzona przez nich sieć 300 punktów pomocy pokrzywdzonym w całej Polsce, gdzie każdy pokrzywdzony przestępstwem – bardzo często zgwałcone kobiety, osoby po wypadkach, osoby pobite, osoby prześladowane – zgłaszał się i otrzymywał pomoc prawną, psychologiczną oraz podstawową pomoc materialną, jest niszczona. Najpierw była niszczona, bo zabrano pieniądze rzekomo niewłaściwie wydawane, a teraz rząd Donalda Tuska i obecna władza tak się zafiksowała na tym, żeby rozliczać poprzedników, że przestali się zajmować tym, co należy do ich obowiązków, czyli przygotować konkurs, rozstrzygnąć ten konkurs i zacząć wybrierać organizacje, które będą świadczyć tą pomoc – podkreślił Michał Woś.
Poseł PiS zwrócił uwagę, że państwo przestaje funkcjonować przez rządy i decyzje Donalda Tuska, które zastraszają urzędników, którzy boją się podejmować decyzje, bo co z tego, że podejmują decyzję zgodnie z prawem, jak później mają zarzuty, są ścigani, prześladowani i jeszcze medialnie piętnowani. To są skutki rządu właśnie Donalda Tuska, o których mówiliśmy od samego początku – dodał.
– W Ministerstwie Sprawiedliwości w ostatnim czasie odeszło aż trzech albo czterech dyrektorów z Funduszu Sprawiedliwości, bo żaden z tych dyrektorów, który przyjdzie, nie chce brać odpowiedzialności, bo widzi na własne oczy, że panie urzędniczki – Urszula i Karolina – działały zgodnie z prawem. Więc jak on teraz, jako dyrektor Funduszu, ma podejmować dalej te same decyzje, skoro urzędników ściga się tylko dlatego, że byli w czasach ministra Ziobro, podczas gdy teraz urzędnicy mają podejmować dokładnie takie same decyzje – tłumaczył były wiceminister sprawiedliwości.
Gość Radia Maryja wskazał, że praktycznie w każdym powiecie w Polsce był punkt pomocy pokrzywdzonym prowadzony przez stowarzyszenia, fundacje i organizacje, które pomagają właśnie pokrzywdzonym. a teraz tej pomocy nie będzie, bo rząd Donalda Tuska jest nieudolny.
– Dziesiątki tysięcy ludzi pozostanie bez jakiejkolwiek pomocy. Ci, którzy są najbardziej potrzebujący, którzy doświadczyli zła i przemocy, zamiast mieć pomocną dłoń ze strony państwa, wsparcie i konkretną pomoc, nie dostaną jej. Teraz na skutek rządu Donalda Tuska i działań w Ministerstwie Sprawiedliwości, Waldemara Żurka, osoby pokrzywdzone zostaną pozbawione jakiejkolwiek pomocy i wsparcia – zaznaczył Michał Woś.
Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Michała Wosia dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl




