fot. PAP/Marcin Obara

J. Saryusz-Wolski: Te wybory prezydenckie zdecydują nie tylko o tym – jak mówił premier Jan Olszewski – czyja będzie Polska, ale czy będzie Polska

To jest gra o wszystko, chyba najważniejsze wybory od 1989 roku, które będą dla Polski w stopniu nadzwyczajnym decydujące i przesądzające. Polski nie stać na to, żeby nie powołać na stanowisko prezydenta Polski dr. Karola Nawrockiego. Tylko on jest w stanie zapewnić dalsze zaangażowanie Ameryki w sprawy bezpieczeństwa Polski – wskazał Jacek Saryusz-Wolski, europeista, poseł do PE w latach 2004-2024, podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Jacek Saryusz-Wolski ocenił, że trwające wybory prezydenckie zdecydują jak mówił premier Jan Olszewski – nie tylko o tym, czyja będzie Polska, ale być może również czy będzie Polska.

– Za wschodnią granicą jest wojna, Unia Europejska zmierza w złym kierunku; groźba wojny i groźba utraty niepodległości, gdyby w wyniku przemian ustroju UE miało nastąpić zredukowanie roli państw członkowskich do roli regionów czy landów. To jest gra o wszystko, chyba najważniejsze wybory od 1989 roku, które będą dla Polski w stopniu nadzwyczajnym decydujące i przesądzające. Polski nie stać na to, żeby nie powołać na stanowisko prezydenta Polski dr. Karola Nawrockiego. Tylko on jest w stanie zapewnić dalsze zaangażowanie Ameryki w sprawy bezpieczeństwa Polski i w sprawy bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO w Europie, obecności amerykańskich wojsk w Polsce. I pomocy amerykańskiej, gdyby wybuchła wojna w Polsce. Takiej pomocy militarnej i takiego bezpieczeństwa nie jest w stanie nam zaoferować Europa, układ niemiecko-francuski, na który stawia rząd Donalda Tuska i kandydat tego rządu na prezydenta – mówił gość „Aktualności dnia”.

W rozmowie z Radiem Maryja Karol Nawrocki przed pierwszą turą wyborów prezydenckich zadeklarował, że w pierwszą zagraniczną podróż uda się do Stanów Zjednoczonych. Jacek Saryusz-Wolski stwierdził, że Rafał Trzaskowski pewnie uda się do Brukseli.

– Ursula von der Leyen kibicuje jego zwycięstwu, a Unię chce przekształcić w superpaństwo, w nadpaństwo, w coś, co naruszy niepodległość i suwerenność państw członkowskich (…). Mrzonki o armii europejskiej to jest tylko sposób na odwrócenie uwagi i wysiłków nie w tą stronę, w którą trzeba. Tylko Stany Zjednoczone i NATO są dla Polski gwarantem bezpieczeństwa (…). Musimy być przygotowani do obrony ojczyzny i wymiarze militarnym, i wymiarze strzeżenia jej suwerenności w stosunkach międzynarodowych – zaznaczył poseł do PE w latach 2004-2024.  

Cała rozmowa z Jackiem Saryusz-Wolskim dostępna jest [tutaj]. 

 

radiomaryja.pl

 

 

drukuj