A. Duda: To nie była dla nas tajemnica, że Amerykanie mają zamiar dokonać relokacji swoich sił
Prezydent Andrzej Duda powiedział, że nie ma planów redukcji wojsk amerykańskich w Polsce. W stolicy Estonii, Tallinie polski przywódca złożył dziś wizytę w centrum doskonalenia w zakresie cyberbezpieczeństwa. Placówka współpracuje m.in. z centrum szkolenia sił połączonych NATO w Bydgoszczy.
Podczas spotkania z mediami prezydent był pytany o kwestię relokacji amerykańskich wojsk i sprzętu z lotniska w Jasionce. Po trzech latach wojskowi przenoszą się do innych baz w Polsce.
Prezydent Andrzej Duda powiedział, że znał amerykańskie plany.
– To nie była dla nas tajemnica, że Amerykanie mają zamiar dokonać relokacji swoich sił. Natomiast zarówno prezydent Trump, jak i sekretarz Hegseth, jak i pan generał Kellogg, w rozmowach, które z nimi prowadziłem, jasno i wyraźnie mówili, że nie ma planów redukcji obecności amerykańskich sił zbrojnych w Polsce. Mamy cały szereg miejsc, gdzie Amerykanie w Polsce są obecni w różnych formach i różnych rodzajach wojsk amerykańskich. Relokacja tych żołnierzy nastąpi tam, gdzie to jest właściwe. Amerykanie argumentują, że przede wszystkim chodzi o względy szkoleniowe, że jest kwestia tego, żeby ci żołnierze, którzy wykonywali pewne określonego rodzaju zadania, doskonalili także swoje umiejętności – wskazał prezydent Andrzej Duda.
Prezydent @AndrzejDuda w #Tallinn: Przedstawiciele administracji amerykańskiej z którymi rozmawiałem jasno mówili, że nie ma planów na zmniejszenie liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce. Proszę być spokojnym. Baza w Jasionce jest i będzie chroniona. Proszę poczekać na konkretne…
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) April 9, 2025
Amerykańska armia poinformowała, że decyzja o relokacji wojsk i sprzętu jest wynikiem wielomiesięcznych analiz i planowania. Zaznaczono, że działania prowadzono ze współpracą z Polską i innymi sojusznikami NATO.
Lotnisko w Jasionce służy jako centrum przerzutowe zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Po wycofaniu się Amerykanów dowództwo nad bazą przejmie NATO, a główne zadania wykonywać będą Norwegowie i Niemcy.
RIRM



