Premier Donald Tusk podjął decyzję w sprawie CPK
W Baranowie powstanie lotnisko, a Polskę pokryje sieć nowej szybkiej kolei. Taką deklarację złożył rząd premiera Donalda Tuska. Opozycja i eksperci nie są jednak przekonani, że za słowami pójdą czyny i obecny rząd będzie kontynuował budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Pół roku zajęło rządowi podjęcie decyzji co dalej z Centralnym Portem Komunikacyjnym. Lotnisko w Baranowie obsługujące ponad 30 mln pasażerów rocznie, które planował rząd Prawa i Sprawiedliwości – powstanie.
– Będzie to najnowocześniejsze lotnisko w Europie – poinformował premier Donald Tusk.
Lotnisko będzie kosztowało niemal 43 mld złotych. Budowa może się rozpocząć jeszcze w tej kadencji.
– Uzyskanie pozwolenia przewidywane jest na 2026 rok. Zakończenie budowy tunelu i podziemnej stacji kolejowej przewidujemy na 2029 r., a zakończenie budowy lotniska na 2031 rok – mówił Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK.
Część kolejowa także będzie kontynuowana w formule zbliżonej do tej zaproponowanej przez rząd PiS. Filarem tego komponentu – jak podkreśla wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak – jest połączenie kolejami dużych prędkości między Warszawą a Poznaniem i Wrocławiem, ale nie powstanie szybko.
– Do połowy przyszłego dziesięciolecia, bo taki zakładamy realny harmonogram – zaznaczył Piotr Malepszak.
Według wcześniejszych planów Y miał być uruchomiony w 2030 roku. Cała sieć kolejowa ma połączyć Dworzec Centralny i stacje przy lotnisku w Baranowie z największymi miastami całej Polski.
– Mniej więcej w 100 minut będziemy mogli dojechać z Warszawy do Katowic, do Krakowa, do Wrocławia, do Poznania, do Gdańska – wymieniał Donald Tusk, premier RP.
Rząd zapowiedział też, że autostrada między Warszawą a Łodzią biegnąca obok CPK będzie poszerzona o kolejne dwa pasy. Pierwsze decyzje będą w 2025 roku.
– Nasze ministerstwo i Generalna Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przygotowane są do ogłoszenia przetargu na prace już w przyszłym roku – zaznaczył Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rządzących rozbudowane będzie lotnisko w Modlinie. Z kolei Okęcie będzie zmodernizowane, ale tylko w celu utrzymania ruchu do czasu otwarcia lotniska w Baranowie. To ważna decyzja – zauważył Mikołaj Wild, były szef CPK.
– Padła deklaracja o zamknięciu lotniska Chopina dla komercyjnych lotów, co jest krytycznym warunkiem powodzenia projektu – zwrócił uwagę Mikołaj Wild, były prezes CPK, stowarzyszenie #TAKdlaCPK.
Prawo i Sprawiedliwość obawia się, że opieszałość rządu odciągnie zagranicznych inwestorów. Jeden z nich – firma Vinci Aiports obsługująca 65 portów na całym świecie – włoży swój kapitał w rozbudowę lotniska w Budapeszcie, które może być konkurencją dla CPK.
– W lutym powinna być podpisana umowa z inwestorem. Nie została podpisana. Świat nie czeka na nas i różne okazje nam odjeżdżają – powiedział Marcin Horała, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Konfederacja uważa, że decyzja rządu o realizacji CPK wynika z sondaży. Polacy chcą takiej inwestycji, co było widać zwłaszcza w internecie. Poseł Michał Wawer dodaje, że dzisiejsza deklaracja wcale nie musi być wiążąca.
– Miejsce na zmiany, udoskonalenia z całą pewnością jest. Problem w tym, że obecny rząd nie próbuje tego zrobić, tylko szuka sposobu, żeby to przeciągać, rozwadniać, demontować – zwrócił uwagę Michał Wawer.
Mikołaj Wild jednak widzi szklankę do połowy pełną.
– Pozytywna jest decyzja, że projekt ma być realizowany. Należy żywić nadzieję, że zakończy się ten okres nieznośnej stagnacji, która towarzyszyła funkcjonowaniu spółki CPK przez ostatnie pół roku – mówił były prezes CPK.
Dodatkowym elementem rządowego planu jest inwestycja w Polskie Linie Lotnicze LOT. Do 2032 r. firma ma zakupić dodatkowe 130 samolotów. Dziś jest ich 76.
TV Trwam News



