Min. M. Maląg: Ze strony ugrupowań liberalno-lewicowych mamy do czynienia z „genem zemsty”
W ostatnim czasie widzimy, że nie ma woli dialogu z Prawem i Sprawiedliwością. Ze strony ugrupowań liberalno-lewicowych mamy do czynienia z „genem zemsty”. (…) Od momentu zaprzysiężenia nowego rządu do czasu wygłoszenia przez premiera expose i uzyskania wotum zaufania są dwa tygodnie. Miejmy nadzieję, że w tym czasie przedstawiciele większości parlamentarnej podejmą dialog, żeby pokazać, że sprawy Polski są dla nich najważniejsze – powiedziała Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
Wraz z nową kadencją Sejmu przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk, chce powołania komisji śledczych.
– Jeżeli stworzy się koalicję z ugrupowań liberalno-lewicowych, to trudno jest znaleźć kompromis, żeby zrealizować swoje programy wyborcze, z którymi szło się do wyborów. Trzeba więc będzie odwrócić narrację. Tym teatrem będą komisje śledcze, opowiadanie jak to Prawo i Sprawiedliwość zniszczyło państwo. Jeżeli okazałoby się, że Donald Tusk będzie tworzył rząd, to już słyszymy zapowiedzi powrotu pana Sienkiewicza i pana Sikorskiego, który będzie ministrem konstytucyjnym. Oni już mieli swoje pięć minut. Pokazali, w jakim stanie zostawili Polskę. Przez osiem lat Prawo i Sprawiedliwość odbudowywało nasz kraj. Przeprowadziliśmy rewolucję godnościową w programach społecznych, w rozwoju infrastrukturalnym naszego kraju. Kiedy spojrzymy na parametry budżetu czy wskaźniki makroekonomiczne, to one są dobre – mówiła Marlena Maląg.
Ministerstwem rodziny i polityki społecznej ma pokierować ktoś z Lewicy.
– Jeżeli okazałoby się, że przejdziemy do opozycji, to będziemy musieli czuwać nad tym, aby dbać o dobro polskich rodzin, suwerenność Polski i przede wszystkim, żebyśmy aktywnie i intensywnie działali, a także wspierali Polaków w tym trudnym czasie. (…) Musimy skutecznie działać jako klub Prawa i Sprawiedliwości. Szefem klubu będzie minister Mariusz Błaszczak – zaznaczyła minister rodziny i polityki społecznej.
Tymczasem premier Mateusz Morawiecki próbuje stworzyć nowy rząd i koalicję.
– Rząd premiera Mateusza Morawieckiego na pewno powstanie. Natomiast na ile uzyska poparcie i wotum zaufania w parlamencie, to zobaczymy – zauważyła gość programu „Polski punkt widzenia”.
Premier Mateusz Morawiecki przedstawił „dekalog polskich spraw”. Ma nową ofertę dla rodzin i seniorów.
– W „dekalogu polskich spraw” są zaproponowane rozwiązania zaczerpnięte z programów różnych ugrupowań. Wiele jest również rozwiązań, które proponowaliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość. Są one rozszerzone. Kultura polityczna wymaga tego, żeby się spotkać i porozmawiać. Natomiast w ostatnim czasie widzimy, że nie ma woli dialogu z Prawem i Sprawiedliwością. Ze strony ugrupowań liberalno-lewicowych mamy do czynienia z „genem zemsty”. (…) Od momentu zaprzysiężenia nowego rządu do czasu wygłoszenia przez premiera expose i uzyskania wotum zaufania są dwa tygodnie. Miejmy nadzieję, że w tym czasie przedstawiciele większości parlamentarnej podejmą dialog, żeby pokazać, że sprawy Polski są dla nas najważniejsze – podkreśliła Marlena Maląg.
Donald Tusk dał zabawki marszałkowi Sejmu, Szymonowi Hołowni, który upaja się sam sobą, swoimi wystąpieniami – mówiła minister rodziny i polityki społecznej.
– Przyjdzie moment, że to Donald Tusk zdecyduje, czy marszałek rotacyjny będzie dwa lata i jaki będzie plan polityczny na ugrupowanie Polska 2050 oraz na samego marszałka Hołownię – zwróciła uwagę gość programu „Polski punkt widzenia”.
radiomaryja.pl



