fot. pixabay.com

Hiszpańskie prawo zmusza szkoły do donosicielstwa na rodziców sprzeciwiających się tzw. zmianie płci u dzieci

W Hiszpanii rodzice przeciwni tzw. zmianie płci swoich dzieci mogą zostać oskarżeni o znęcanie się nad nieletnimi. Zgodnie z nowym prawem doniesienia na rodziców mają obowiązek składać szkoły.

W marcu w Hiszpanii weszła w życie ustawa pozwalająca 16-latkom rejestrować w urzędach płeć odmienną od faktycznej. Osoby w wieku od 14 do 16 lat muszą mieć na to zgodę rodziców, zaś między 12. a 14. rokiem życia – zatwierdzenie sądowe. Wraz z wejściem przepisów wydano instrukcje dla szkół.

Zgodnie z nimi dyrektorzy muszą składać doniesienia państwowym służbom na rodziców, którzy są przeciwni tzw. zmianie płci dzieci. W niektórych szkołach mają być też uruchamiane procedury dotyczące znęcania się nad dziećmi.

Pedagog, dr Andrzej Mazan, zwrócił uwagę, że nałożenie na szkoły obowiązku donosicielstwa przypomina praktyki sowieckie.

Ustanawia się nauczycieli dozorcami czy właściwie strażnikami pewnej ideologii, która jest ideologią antyrodzinną i można by powiedzieć, że nawet antyludzką. To, co jest legalne, niekoniecznie musi być zgodne z prawem ludzkim. Tutaj mamy do czynienia z nadużyciem ideologicznym. Jest też ogromne niebezpieczeństwo destrukcji systemu oświatowego czy systemu edukacyjnego, który również pełni funkcję wychowawcze jako nośnika transmisji pewnych szaleństw ideologicznych – mówił dr Andrzej Mazan.

Nowym prawem oburzeni są hiszpańscy księża biskupi, którzy wskazują, że rząd w Madrycie nie respektuje neutralności państwa i konstytucyjnego prawa rodziców do edukowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami moralnymi i religijnymi.

RIRM

drukuj