fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Juventus i MU przypieczętowały awans, Atletico poza burtą

Kolejne zespoły zapewniły sobie dziś awans do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Zgodnie z przypuszczeniami, na wiosnę w najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach w Europie zagrają m.in. Juventus Turyn i Manchester United. W fazie pucharowej zabraknie natomiast Atletico Madryt, które musiało uznać wyższość AS Romy oraz Chelsea Londyn.


Grupa A

Benfica Lizbona FC Basel 0:2 (0:1)
Mohamed Elyounoussi 5’ Dimitri Oberlin 65’

Manchester United CSKA Moskwa 2:1 (0:1)
Romelu Lukaku 64’ Marcus Rashford 66’ – Ałan Dzagojew 45’

Nasze podsumowanie rozpoczynamy od grupy A. Dziś promocję do 1/8 finału Champions League przypieczętował Manchester United. Podopieczni Jose Mourinho pokonali przed własną publicznością CSKA Moskwa 2:1, choć po pierwszej połowie musieli odrabiać straty. Gole Romelu Lukaku oraz Marcusa Rashforda w odstępie zaledwie dwóch minut sprawiły jednak, że do niespodzianki na Old Trafford nie doszło.

W gronie szesnastu najlepszych zespołów Starego Kontynentu znalazł się również FC Basel, który wygrał w delegacji z prawdopodobnie największym rozczarowaniem tegorocznej edycji Ligi Mistrzów – Benfiką Lizbona 2:0. Ekipa z Estadio da Luz zakończyła swoje zmagania z zerowym dorobkiem punktowym i z zaledwie jednym golem na koncie w sześciu meczach. Dla drużyny prowadzonej przez trenera Rui Vitorię oznacza to definitywny koniec przygody z europejskimi pucharami w obecnym sezonie.

***

Grupa B

Bayern Monachium Paris SaintGermain 3:1 (2:0)
Robert Lewandowski 8’ Corentin Tolisso 37’ 69’ – Kylian Mbappe 50’

Celtic Glasgow RSC Anderlecht 0:1 (0:0)
Jozo Simunović 62’(sam.)

Hit szóstej kolejki nie rozczarował kibiców zgromadzonych na Allianz Arenie, mimo że zarówno Bayern, jak i Paris Saint-Germain już wcześniej zapewniły sobie awans do fazy pucharowej Champions League. Strzelanie w Monachium rozpoczął już w 8. minucie Robert Lewandowski. Snajper Bawarczyków otrzymał podanie głową od Davida Alaby i stojąc kilka metrów od bramki strzeżonej przez Alphonse’a Areolę, obrócił się z futbolówką, a następnie z zimną krwią posłał ją do siatki. Dla „Lewego” było to trzecie trafienie w bieżących rozgrywkach.

Zawodnicy Juppa Heynckesa dominowali na boisku, w efekcie czego niedługo przed przerwą podwyższyli prowadzenie za sprawą Corentina Tolisso. Francuz wykorzystał dośrodkowanie Jamesa Rodrigueza z lewego skrzydła i efektowną „główką” nie dał szans golkiperowi rywali na skuteczną interwencję. Tuż po zmianie stron goście zmniejszyli straty, gdy świetną wrzutkę Edinsona Cavaniego na siódmy metr celnym uderzeniem głową zakończył golem Kylian Mbappe.

W 69. minucie wynik na 3:1 ustalił znakomicie spisujący się dziś Corentin Tolisso, który mocnym strzałem z bliskiej odległości zapewnił Bayernowi komplet punktów. Zmagania w grupie B wygrali jednak gracze Unaia Emery’ego lepszym bilansem bezpośrednich spotkań z mistrzem Niemiec. W 1/16 finału Ligi Europy wystąpi z kolei Celtic Glasgow. Zespół ze Szkocji uległ dziś na własnym stadionie Anderlechtowi Bruksela 0:1. Na ostatnie dwanaście minut pojawił się na murawie napastnik Fiołków – Łukasz Teodorczyk.

***

Grupa C

Chelsea Londyn Atletico Madryt 1:1 (0:0)
Stefan Savić 75’(sam.) – Saul Niguez 56’

AS Roma Karabach Agdam 1:0 (0:0)
Diego Perotti 53’

Stało się to, czego można było się spodziewać już od dłuższego czasu. Na wiosnę w Lidze Mistrzów zabraknie Atletico Madryt, które nie tylko potrzebowało zwycięstwa nad Chelsea Londyn, ale również straty punktów przez AS Romę w starciu z Karabachem Agdam. Żaden z wyżej wymienionych warunków nie został spełniony, a konfrontacja na Stamford Bridge ostatecznie zakończyła się remisem 1:1. Taki wynik z pewnością nie do końca zadowolił Antonio Conte, ponieważ wobec skromnej wygranej Giallorossich z mistrzem Azerbejdżanu 1:0 po bramce autorstwa Diego Perottiego, to właśnie ekipa z Wiecznego Miasta będzie rozstawiona podczas losowania par 1/8 finału Champions League. Dla Los Colchoneros pozostaje natomiast gra w mniej prestiżowej Lidze Europy.

***

Grupa D

Olympiakos Pireus Juventus Turyn 0:2 (0:1)
Juan Cuadrado 15’ Federico Bernardeschi 90’

FC Barcelona Sporting Lizbona 2:0 (0:0)
Alcacer Paco 59’ Jeremy Mathieu 90’(sam.)

W grupie D obyło się bez niespodzianek. Udział w fazie pucharowej Ligi Mistrzów już dwa tygodnie temu zagwarantowała sobie FC Barcelona. Mimo tego, piłkarze Ernesto Valverde ostatniego starcia ze Sportingiem Lizbona nie potraktowali ulgowo i pewnie pokonali gości 2:0 m.in. po samobójczym golu Jeremy’ego Mathieu, a więc byłego zawodnika Dumy Katalonii.

Kropkę nad „i” postawił także Juventus Turyn, który nie dał większych szans na wyjeździe Olympiakosowi Pireus, zwyciężając 2:0. Świetne zawody w barwach mistrza Włoch rozegrał Wojciech Szczęsny. Reprezentant Polski zachował czyste konto i co równie ważne – popisał się kilkoma bardzo dobrymi interwencjami, jak choćby w pierwszej połowie, kiedy to instynktownie nogą odbił piłkę po uderzeniu z bliska Urosa Djordjevicia. Po przerwie nasz rodak zabłysnął za to w sytuacji sam na sam z Marko Marinem, skutecznie zatrzymując rozpędzonego rywala.

Sport.RIRM

drukuj