fot. PAP/EPA

Formuła 1. U Kubicy po staremu

Robert Kubica wykręcił najsłabszy czas kwalifikacji do jutrzejszego Grand Prix Hiszpanii. Polak ruszy do wyścigu z 19. pozycji, bo karę otrzymał jego partner George Russell.


Kubica jako pierwszy opuścił garaż. Ponownie nie był jednak w stanie nawiązać walki z rywalami. Sporo przegrał też ze swoim partnerem z zespołu. Straty Geroge’a Russella do najlepszych wcale nie były tak duże, jak w trakcie poprzednich wyścigów. Do czasu Valtteriego Bottasa Brytyjczyka dzieliło nieco ponad 2 sekundy. Bezpośrednio wyprzedzający go przeciwnicy Antonio Giovinazzi (Alfa Romeo) oraz Lance Stroll (Racing Point) mieli nad kierowcą Williamsa przewagę 0,6 s. Odstawał Polak. Różnica między Kubicą i Russellem wynosiła ponad sekundę.

Na Grand Prix Hiszpanii Williams miał przygotować poprawki. Tak też się stało. Przełomu jednak nie ma, choć wynik Russella może budzić optymizm. Brytyjczyk, co zdradził Kubica, korzysta z dwóch nowych rozwiązań. Polak z nich jednak zrezygnował. Lepszej kondycji bolidu spodziewa się dopiero za 2-3 miesiące.

W kwalifikacjach nie do zatrzymania był dzisiaj Valtteri Bottas (Mercedes). Fin wyprzedził partnera z zespołu Lewisa Hamilton. Trzeci był Sebastian Vettel (Ferrari), a czwarty Max Verstappen z Red Bulla.  Za nim uplasował się Charles Leclerc.

Kubica ruszy do wyścigu z 19. pozycji. George Russell został cofnięty na ostatnią pozycję po tym, jak w jego samochodzie wymieniono skrzynię biegów.

Sport.RIRM

drukuj