fot. arch.

Rocznica wizyty św. Jana Pawła II na Wigrach

W tym roku mija 20 lat od wizyty św. Jana Pawła II na Wigrach. Stąd uroczystości organizowane przez parafię pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Główne obchody rozpoczną się w sobotę. Z okazji jubileuszu, zaplanowano Msze święte, spływ kajakowy, okolicznościowe koncerty oraz konferencje naukowe.

Na Wigrach Ojciec Święty pojawiał się jeszcze zanim został papieżem. Organizował spływy kajakowe. Zresztą kajak, w którym pływał, znajduje się właśnie na Wigrach. Jest eksponatem w miejscowym muzeum.

Obecność Ojca Świętego w trakcie pielgrzymki do Polski była dla całego regionu wielkim wyróżnieniem. Jan Paweł II dotarł wtedy do domu państwa Milewskich – mówi ks. dr Jacek Nogowski, proboszcz parafii w Wigrach.

– Chcemy upamiętnić wizytę Ojca Świętego także poprzez rajd rowerowy, który będzie miał miejsce 8 czerwca. Pojedziemy do Leszczewa, do rodziny państw Milewskich. Chcemy tam też odprawić Mszę św., spotkać się, jeszcze raz podzielić nie tylko wrażeniami, ale tym co Ojciec Święty próbował nam tutaj zostawić – wskazuje ks. dr Jacek Nogowski. 

W sobotni wieczór przy apartamentach sprawowana będzie Msza św. dziękczynna. Następnie odbędzie się koncert zespołu „Zdążyć przed północą”. W niedzielę Eucharystia sprawowana będzie o godz. 12.00. Po Mszy św. wystąpi chór państwowej szkoły muzycznej z Suwałk.

– W poniedziałek wieczorem przewidziana jest konferencja z nauczania Jana Pawła II oraz Msza św. Wystąpi także zespół „Pogranicze”, który 20 lat temu śpiewał Ojcu Świętemu. Przez te trzy dni zapraszamy na wystawę papieską, która jest przy kościele. Zapraszamy też na kuchnię papieską, bo wiele osób, które tu przybywają pyta, co Ojciec Święty jadł – wskazuje proboszcz parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

– Pulpeciki cielęce, sieja gotowana, ponieważ były to takie potrawy bardziej dietetyczne. Ojciec Święty spożywał u nas też śniadanie – jajecznica, nabiał, pieczywo, jakieś ciasto, herbata, mleko – wspomina pani Bogusława Krejpcio-Nowosadko, która podczas wizyty papieża na Wigrach była jedną z osób, które przygotowywały posiłki dla Ojca Świętego.

Możliwość spotkania z papieżem Polakiem na Wigrach miała także pani Wioleta Poświatowska.

– Jakie to szczęście, ponieważ tysiące ludzi musiało pojechać tam do Rzymu, żeby przynajmniej z daleka móc Ojca Świętego oglądać, usłyszeć. Ja tutaj przez to, że byłam pracownikiem, miałam możliwość bycia bardzo blisko z Ojcem Świętym – podkreśla Wioleta Poświatowska.

Papież w 1999 roku spędził w pokamedulskim klasztorze trzy dni. Obchody na Wigrach z okazji jubileuszu dwudziestolecia wizyty św. Jana Pawła II mają potrwać przez cały rok, do Dnia Papieskiego, czyli do 16 października.

TV Trwam News/RIRM

drukuj