70. rocznica odbicia więźniów z więzienia św. Michała

W Krakowie upamiętniono 70. rocznicę odbicia przez żołnierzy antykomunistycznego podziemia więźniów z więzienia św. Michała. Wśród osadzonych byli żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i innych organizacji niepodległościowych.

Była to brawurowa akcja, która odbyła się w biały dzień w samym sercu Krakowa. 70 lat temu – 18 sierpnia 1946 r. partyzanci krakowskiego oddziału Józefa Kurasia pseudonim „Ogień”, dowodzeni przez Jana Janusza „Siekierę” rozbili więzienie świętego Michała w Krakowie.

– Robią to w środku dnia bez jednego wystrzału, wyprowadzają z więzienia 64 więźniów i wychodzą w miasto  powiedział Dariusz Duda ze Stowarzyszenia Odra-Niemien.

Uwolniono ponad 60 żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Siły Zbrojnych i innych organizacji niepodległościowych, aresztowanych przez Urząd Bezpieczeństwa za działalność antykomunistyczną.

 Historyk IPN z Krakowa dr Maciej Korkuć podkreślił wagę akcji rozbicia więzienia.

Żołnierze VI Kompanii Zgrupowania Ognia działające w Krakowie w porozumieniu z dwojgiem strażników, którzy przekazali broń więźniom umówionym do działań wewnątrz więzienia dokonali rozbicia więzienia. Całość tamtej akcji polegała na tym, że gdyby był jeden strzał to zmobilizowane byłyby jednostki które tutaj kilkaset metrów od więzienia stacjonowały, jednostki KBW gdzie były oddziały gotowe do wyruszenia na akcję w całym województwie a co dopiero kilkaset metrów od budynku koszar na ulicy Rajskiej powiedział dr Maciej Korkuć.

Więzienie znajdowało się w budynku obecnego Muzeum Archeologicznego, w centrum miasta – gdzie było wielu funkcjonariuszy sowieckich. Akcja w takim miejscu była niezwykle ryzykowna. Tym bardziej, że kilkaset metrów od więzienia św. Michała znajdowały się koszary Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.  W rocznicę tamtych wydarzeń pod tablicą upamiętniającą odbicie przez żołnierzy antykomunistycznego podziemia więźniów z więzienia świętego Michała miało miejsce uroczyste złożenie kwiatów. Nie zabrakło również okolicznościowych wystąpień. Obchodom towarzyszyła również inscenizacja historyczna „Uwalniamy naszych!”

Od pięciu lat przyjeżdża nasza grupa z inicjatywą, praktycznie na polecenie majora Paliwody „Jura” jedynego żyjącego partyzanta który brał udział w rozbiciu tego więzienia. 5 lat temu kiedy spotkaliśmy się z majorem miał straszny żal do społeczeństwa do władz Krakowa, że od momentu kiedy on i jego znajomi w tym miejscu gdzie ta akcja miała miejsce wmurowali tablicę pamiątkową nikt tym zdarzeniem się nie interesował – dodał Jan Dudor z  Podhalańskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznych ZP” Błyskawica”.

Dotychczasowa akcja odbicia przez żołnierzy antykomunistycznego podziemia więźniów z więzienia św. Michała nie doczekała się należnego jej miejsca na kartach historii. Takie inicjatywy jak ta pozwalają mieć nadzieję na przywrócenie jej i jej żołnierzom należytej pamięci.


TV Trwam News/RIRM

drukuj