fot. pl.wikipedia.org

Warszawa. Uroczystości w 73. rocznicę wyzwolenia „Gęsiówki” przez powstańców

Wyzwolenie więzienia przy ul. Gęsiej w Warszawie, tzw. „Gęsiówki”, było jednym z największych ofensywnych sukcesów Powstania Warszawskiego – powiedział uczestniczący w tej akcji powstaniec Jakub Nowakowski ps. Tomek. Dzisiaj w miejscu dawnego więzienia złożono wieńce.

Więzienie przy ulicy Gęsiej w Warszawie (dziś Anielewicza), nazywane „Gęsiówką”, zostało zdobyte piątego dnia powstania przez żołnierzy Batalionu „Zośka”. Powstańcy uwolnili 348 żydowskich więźniów, z których część zadeklarowała chęć przyłączenia się do powstańczego zrywu.

„Byłam najmłodszym żołnierzem batalionu +Zośka+. (…) Natarcie na +Gęsiówkę+ to była moja pierwsza akcja. Najpierw drogę utorował nam czołg dowodzony przez Wacława Micuta, ps. Wacek i jego bohaterską załogę” – wspominała podczas uroczystości żołnierz plutonu pancernego Batalionu „Zośka” Lidia Markiewicz-Ziental ps. Lidka.

„Widok był niesamowity. Najpierw uciekający w popłochu Niemcy. Wielka sala biesiadna, gdzie jeszcze parowała zupa, stoły nakryte białymi obrusami. Wyłania się grupa więźniów żydowskich – chudzi, bladzi i tylko wielkie oczy – jak dziś pamiętam – pełne łez” – mówiła Lidia Markiewicz-Ziental ps. Lidka.

Jak dodała, zdobycie „Gęsiówki” nie stanowiło celu strategicznego, lecz „była to jedynie chęć uwolnienia więźniów żydowskich”.

Uczestniczący w wyzwoleniu „Gęsiówki” Jakub Nowakowski ps. Tomek podkreślił, że akcja ta była jednym z „największych ofensywnych sukcesów powstania”.

„Konzentrationslager Warschau, zwany też +Gęsiówką+ z powodu swojego umiejscowienia w ruinach dawnego getta wzdłuż ul. Gęsiej, stanowił twierdzę obwarowaną wysokim murem z wieżyczkami strażniczymi, obfitującymi w broń maszynową, bunkrami, zasiekami z drutu kolczastego oraz dwiema barykadami przed bramą” – przypomniał Jakub Nowakowski.

Jak dodał, oswobodzeni Żydzi, w „sposób entuzjastyczny wyrazili gotowość do włączenia się w walkę powstańców”.

„Ich ocalenie było kolejnym polskim wkładem w ograniczenie niemieckiego holocaustu” – ocenił Nowakowski.

Podczas sobotniej uroczystości w miejscu dawnego więzienia złożono wieńce, m.in. w imieniu żołnierzy Batalionu „Zośka”, od prezydenta Andrzeja Dudy, prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, oraz ambasady Izraela.

Wypalony po powstaniu gmach „Gęsiówki” został rozebrany w 1965 r. Obecnie na terenie dawnego więzienia znajduje się skwer oraz osiedle mieszkaniowe.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walki zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne, wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, niemal całkowicie zniszczonego po upadku powstania, 3 października.

PAP/RIRM

drukuj