fot. PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV

Władimir Żyrinowski ponownie grozi Polsce

Były wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Władimir Żyrinowski grozi Polce atakiem. „Jeśli na terenie Polski staną wojskowe obiekty NATO, to Rosja będzie zmuszona je zniszczyć” – ostrzega rosyjski polityk na łamach tygodnika „Do Rzeczy”.

Zdaniem Żyrinowskiego, w przypadku ataku Polacy mają być zdani tylko na siebie. Jak ocenił, Sojusz nas nie obroni, bo jesteśmy w nim krajem gorszej kategorii.

Rosja pręży muskuły i wygraża Zachodowi już od szeregu miesięcy – przypomina poseł Wojciech Skurkiewicz z sejmowej komisji obrony.

– Rosja próbuje odbudować swoją potęgę militarną, próbuje również być kluczowym graczem na arenie światowej jeżeli chodzi o obszar militarny. Polska jest członkiem Paktu Północnoatlantyckiego i gwarancje wypływające z sojuszu są jasno sprecyzowane. Art. 4 i Art. 5 – one wskazują, że jeżeli którekolwiek z państw zostanie zaatakowane, wtedy wszystkie państwa sojuszu stają za nim. Wzmocnienie wschodniej flanki NATO jest niezbędne i kluczowe, aby zapewnić bezpieczeństwo Europie i całemu sojuszowi. Obwód Kaliningradzki, z którym Polska graniczy, jest obszarem bardzo mocno nasyconym militarnie – komentuje Wojciech Skurkiewicz.

Żyrinowski zarzuca też Polakom prowadzenie ,,najsilniejszej na świecie antyrosyjskiej propagandy”.

W maju w toku polsko-amerykańskiej współpracy w ramach NATO zainaugurowano budowę amerykańskiej bazy pancernej w Redzikowie. Instalacja, będąca elementem tarczy antyrakietowej, ma chronić Europę przed atakiem balistycznym z Bliskiego Wschodu.

RIRM

 

drukuj