fot. sxc.hu

We wtorek decyzja sądu ws. rodziny rozdzielonej z powodu biedy

Nadal ważą się losy wielodzietnej rodziny z Pruchnika, rozdzielonej z powodu biedy. We wtorek sąd w Jarosławiu zdecyduje czy dzieci wrócą do rodziców.

Wczoraj odbyła się kolejna rozprawa o przywrócenie pozbawienia praw rodzicielskich rodziców ośmiorga dzieci. Przesłuchani zostali kolejni świadkowie.

Na sali oprócz rodziców byli obecni m.in. opiekunowie dzieci, rodzina zastępcza, przedstawiciele gminy oraz media. Na rozprawę nie wpuszczono przedstawicieli Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, która wnioskowała o przysłuchiwanie się rozprawie.

Jacek Kotula z Fundacji „PRO-Prawo do Życia” na Podkarpaciu, która pomaga rodzinie, liczy na pomyślne zakończenie tej sprawy.

– Po 6,5 godzinach przesłuchań sędzia twierdziła, że wyrok wyda dopiero we wtorek. Ta sprawa cieszy się dosyć dużym zainteresowaniem mediów, ponieważ nie tak często w Polsce zabiera się rodzicom ośmioro dzieci z powodu biedy. Mamy nadzieję, że najbliższy czas przyniesie zmiany tej idiotycznej ustawy. W rodzinie nie ma przemocy, pijaństwa, patologii, a pomimo tego zabiera się im dzieci pod pozorem przemocy w rodzinie. My cały czas monitorujmy tę sprawę i pomagamy tej rodzinie. Dzięki darczyńcom w całkiem nowe meble wyposażyliśmy dwa pokoje począwszy od podłogi a skończywszy na szafkach, łóżkach i wyposażeniu AGD. Także mamy nadzieję, że poprawił się ten stan mieszkalny rodziny i sąd weźmie to pod uwagę – mówi Jacek Kotula.

Dzieci zostały odebrane rodzicom w kwietniu tego roku ze względu na ubóstwo, złe warunki mieszkalne rodziny oraz nieobecność matki, która wówczas była w szpitalu.

Urzędnicy starsze dzieci umieścili w dwóch domach dziecka, a najmłodsze przebywa w rodzinie zastępczej. Przed sądem podczas pierwszej rozprawy zebrała się grupa demonstrantów, która protestowała przeciw odebraniu dzieci.

RIRM

drukuj