fot. youtube.com

Pozew PZL-Świdnik wobec MON ws. Caracali oddalony przez sąd

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew PZL-Świdnik wobec Inspektoratu Uzbrojenia MON ws. przetargu na śmigłowce. Wyrok jest nieprawomocny.

W kwietniu ubiegłego roku, w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców dla wojska, MON odrzuciło oferty PZL-Świdnik, AgustaWestland oraz PZL Mielec.

Do końcowego etapu i praktycznych prób resort zakwalifikował Caracale produkcji Airbus Helicopters.

Przedstawiciele PZL-Świdnik podnosili, że podczas wyboru oferty doszło do wielu naruszeń, dlatego spółka domagała się zamknięcia postępowania przetargowego bez wyboru oferty. Sąd oddalił jednak pozew.

Andrzej Kuchta, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PZLŚwidnik mówi, że spółka będzie składać wniosek o uzasadnienie wyroku.

– Nie było nawet, z tego co mi wiadomo, jakiegokolwiek ustnego uzasadnienia. Na pewno nie jest to wyrok korzystny dla spółki, natomiast jakieś komentarze będzie można formułować po zapoznaniu się z uzasadnieniem, chociaż prawdę mówiąc obawialiśmy się takiego wyroku czy takiego potraktowania tej sprawy ze względu na to, że nie zakończył się jeszcze przetarg. Mówiąc wprost, obawialiśmy się, że pozew będzie oddalony przez to, że nie ma jeszcze przeszkody, ponieważ przetarg jeszcze się nie zakończył. To jest podejrzenie, natomiast zobaczymy, co będzie w tym uzasadnieniu – wskazuje Andrzej Kuchta.  

Prawo i Sprawiedliwość zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargu, argumentując, że wymagania mogły preferować maszynę europejskiego koncernu. Zastrzeżenia formułował też prezydent Andrzej Duda.

RIRM

drukuj