fot. twitter.com/Rozmowa_RMF

USA: Minister Krzysztof Szczerski kontynuuje „misję” w Waszyngtonie

Przebywający w Waszyngtonie z roboczą wizytą prezydencki minister Krzysztof Szczerski spotkał się we wtorek z doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Johnem Boltonem oraz z szeregiem niezależnych ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa zbiorowego.

Jego spotkania, jak powiedział, są „częścią misji zmierzającej do przekonania opinii publicznej i amerykańskich polityków do realizacji w praktyce deklaracji”, jaką prezydent Donald Trump i prezydent Andrzej Duda podpisali na zakończenie spotkania w Białym Domu 18 września bieżącego roku.

We wtorek po zakończeniu pierwszego dnia rozmów w amerykańskiej stolicy minister Szczerski wziął udział w dyskusji zorganizowanej przez Radę Atlantycką, prywatną, ponadpartyjną, pozarządową amerykańską organizację.

Dyskusję zatytułowaną „Sto lat razem – wytyczając kurs na przyszłość” („100 Years Together and Charting the Course Ahead”) prowadził Dan Fried, wytrwany dyplomata, były ambasador USA w Polsce (1997 – 2000), który karierę dyplomatyczną rozpoczynał od „Polish desk” (dosł. polskiego biurka), jak była nazywana potocznie w Departamencie Stanu w latach 80. ubiegłego stulecia „komórka” zajmującą się Polską.

Praca za „polskim biurkiem” doprowadziła Dana Frieda do stanowiska ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, a później asystenta sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji zarówno w republikańskiej administracji prezydenta George’a W. Busha (2001-2009) jak i w demokratycznej ekipie prezydenta Baracka Obamy (2009 – 2017).

Ambasador Dan Fried, otwierając dyskusję, zwrócił uwagę na „fenomenalny sukces polityczny i gospodarczy Polski”, która „w ciągu jednego pokolenia potroiła swój PKB jest członkiem NATO, Unii Europejskiej i odgrywa ważną rolę w regionie i na świecie”.

„Polska nie jest już krajem biednym, może tylko ma biedne regiony” – podkreślił amerykański dyplomata.

Ambasador Dan Fried, zwracając uwagę na wzrost tendencji autorytarnych w Rosji i na agresywne poczynania Moskwy wobec swoich sąsiadów, Gruzji i Ukrainy, skupił uwagę zgromadzonych w waszyngtońskiej siedzibie Rady Atlantyckiej, na kluczowy aspekt starań byłych i obecnych rządów Polski. Starania te w jego opinii sprowadzają się do pytania, w jaki sposób Stany Zjednoczone i NATO mogą spełnić swoje wynikające z Artykułu 5 (Traktatu Waszyngtońskiego o utworzeniu NATO) zobowiązania wobec Polski w okresie „kiedy Rosja jest we <<wrednym>> nastroju i działa w sposób dyktowany tym nastrojem, atakując Ukrainę w dziesięć lat po tym, jak zaatakowała Gruzję”.

Dan Fried powołując się na swoje doświadczenia wspominał, że w ciągu ostatnich 30 lat był świadkiem licznych polskich zabiegów, jak powiedział „popchnięć” (ang. pushes) przez władze polskie rożnych administracji waszyngtońskich w celu, aby „Ameryka zrobiła to co słuszne”. Dał do zrozumienia, że kolejnym „takim popchnięciem” są starania Polski o stałe rozmieszczenie sił amerykańskich w Polsce.

Rada Atlantycka, skupiająca wiele wybitnych osobistości amerykańskiego życia publicznego, od lat w swojej działalności koncentruje się na wzmocnieniu związków i bezpieczeństwa transatlantyckiego. Powołała specjalną grupę roboczą do oceny struktury rozmieszczenia sił amerykańskich w północno-środkowej Europie oraz zasadności tej koncepcji.

Grupa robocza jest kierowana wspólnie przez byłego głównodowodzącego siłami NATO w Europie, emerytowanego gen. Philipa M. Breedlova oraz ambasadora Alexandra Vershbova, byłego ambasadora USA w NATO. Skupia ponadto szereg niezależnych ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa zbiorowego.

Minister Krzysztof Szczerski zapoznał się ze wstępnymi wnioskami z pracy tej grupy podczas zamkniętego spotkania z ekspertami Rady Atlantyckiej. Spotkanie to odbyło się przed publiczną dyskusją poświęcona omówieniu 100 lat niepodległości Polski i zarazem 100 lat polskiej współpracy z Ameryką.

Jak poinformowały władze Rady Atlantyckiej grupa robocza przedstawi pierwsze wnioski ze swoich dyskusji podczas otwartego dla publiczności spotkania w najbliższy czwartek (13 grudnia)

Wcześniej, we wtorek rano czasu miejscowego, zagadnienie zwiększenia obecności sił amerykańskich w Polsce było głównym tematem spotkania szefa gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego amb. Johnem Boltonem. Jak powiedział po spotkaniu minister Szczerski spotkanie to „upewniło go, że Polska jest na dobrej drodze”, aby doprowadzić wkrótce do „zwiększenia wielozadaniowej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”.

Lokalizacja stałej bazy sił amerykańskich w Polsce będzie także, jak zapowiedział prezydencki minister, głównym, ale nie jedynym tematem „intensywnych spotkań” w środę, drugiego i zarazem ostatniego dnia obecnej wizyty ministra Szczerskiego w amerykańskiej stolicy.

Przed powrotem do kraju szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy spotka się w Departamencie Stanu z Wessem Mitchellem, asystentem sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji odpowiedzialnym za kształtowanie amerykańskiej polityki wobec 50 państw Europy i Euroazji i takich instytucji międzynarodowych jak między innymi NATO i Unia Europejska; z ekspertami pozarządowych ośrodków politologiczno-doradczych oraz z przedstawicielami Kongresu.

PAP/RIRM

drukuj