fot. facebook.pl/robertwinnickipubliczny

[TYLKO U NAS] R. Winnicki: UE chce złamać opór narodów Europy, by stworzyć superpaństwo

Unia Europejska chce rozbić spoistość etniczną, kulturową i religijną społeczeństw Europy po to, żeby stworzyć multikulturalny kogel-mogel i na tej bazie zbudować liberalny reżim – zaznaczył poseł Robert Winnicki podczas piatkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Prezes Ruchu Narodowego podkreślił, iż Polska powinna przygotowywać polexitowy scenariusz.

Odrzucenie przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi Węgier i Słowacji ws. obowiązkowej relokacji uchodźców wywołało entuzjazm w niemieckich mediach. Prasa wskazuje na brak zrozumienia istoty UE i mówi o potrzebie otwierania Europy Wschodniej na imigrantów. Szczególny niepokój budzi tekst „Süddeutsche Zeitung”, w którym autor napisał: „W Europie nie ma miejsca dla państw, które chcą zachować jednorodność narodu”.

– Pierwotny zamysł Europy Zachodniej został wyrażony właśnie przez „Süddeutsche Zeitung”. Tym zamysłem jest totalna zmiana struktury etnicznej, kulturowej, religijnej Starego Kontynentu. Dlaczego? Od kilkudziesięciu lat forsowany jest projekt kosmopolitycznej, liberalnej, multikulturalnej, lewackiej federacji – europejskiego superpaństwa. Jeśli ktoś miał co do tego wątpliwości, to Traktat z Maastricht je rozwiewa. Unia Europejska konsekwentnie zmierza w tym kierunku od blisko trzech dekad. Aby stworzyć takie superpaństwo potrzebne jest złamanie oporu narodów Europy – akcentował Robert Winnicki.

Poseł zwrócił uwagę, iż mimo półwiecza marksizmu kulturowego, który od lat 60. dominuje na Zachodzie – narody Europy cały czas stawiają opór.

Przy jakimkolwiek kryzysie okazuje się, że uczucia narodowe wśród ludzi są bardzo silne. Mimo pół wieku niszczenia tożsamości (również religijnej, bo narody w Europie są wykwitem cywilizacji łacińskiej, więc trzeba by zniszczyć również chrześcijaństwo) okazuje się, że narody nadal potrafią się sprzeciwiać (…). Trzeba rozbić spoistość etniczną, kulturową i religijną społeczeństw Europy po to, żeby stworzyć multikulturalny kogel-mogel i na tej bazie zbudować liberalny reżim, który będzie superpaństwem. „Süddeutsche Zeitung” mówi o tym otwarcie – powiedział Prezes Ruchu Narodowego.

Robert Winnicki mówił, iż dla wszystkich obserwatorów jest jasne, że Europa pęka.

– Dobrze, że pęka. Realistyczny scenariusz jest taki, że w niedługim już czasie Europa będzie zaczynać się na Odrze, Nysie Łużyckiej i Sudetach na wschód od tej granicy. Dziś rząd podtrzymuje retorykę jedności europejskiej, która faktycznie już nie istnieje. Wysokie poparcie Polaków dla uczestnictwa w Unii Europejskiej powiązane jest – w dużej mierze propagandowo – z korzyściami materialnymi, czy swobodą przepływu przez granicę. To się jednak zmienia i sondaże pokazują, iż duża część Polaków jest skłonna wystąpić z Unii, gdyby narzuciła nam ona, przyjmowanie imigrantów –  zaznaczył gość Radia Maryja.

Poseł wskazał, iż nasz rząd powinien być przygotowany na wyjście z Unii Europejskiej i stworzenie własnej siły we wszystkich dziedzinach.

– Będzie taki czas, że doświadczymy tego, iż zapukają do naszych drzwi rdzenni Anglicy, Szwedzi, Niemcy, Francuzi i będą mówili, że chcą zamieszkać w Polsce, na Węgrzech, bo tu jest jeszcze Europa (…). Polski rząd powinien dziś przygotowywać scenariusz polexitowy (…). Jako Polska powinniśmy mieć świadomość, że dotychczasowy ład międzynarodowy wali się pod każdym kątem. Za dekadę będziemy mieli zupełnie inny porządek w Europie i na świecie. Jako poważne państwo musimy mieć swoją siłę gospodarczą, militarną, dyplomatyczną oraz mieć świadomość, że na tę siłę, albo jej brak, będziemy skazani –  akcentował prezes Ruchu Narodowego.

Cała rozmowa z posłem Robertem Winnickim dostępna jest [tutaj].

RIRM

 

drukuj