fot. twitter.com/MagdaKorzekwa

[TYLKO U NAS] M. Korzekwa-Kaliszuk o blokowaniu jasełek w szkołach: To próba laicyzacji i cenzurowania wartości naszego narodu

To element dłuższego planu, próby laicyzacji naszego społeczeństwa, cenzurowania tego, co piękne, wartościowe i w rzeczywistości ukształtowało cały nasz naród – akcentowała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk w rozmowie z portalem radiomaryja.pl. Dyrektor CitizenGo Polska odniosła się do próby odmawiania dzieciom prawa do wystawiania jasełek czy śpiewania kolęd w szkołach.

Na Lubelszczyźnie podejmowane są próby blokowania wystawiania jasełek oraz wspólnego śpiewania kolęd przez dzieci. Niektórzy rodzice żądają od dyrekcji szkół całkowitego zaprzestania kultywowania bożonarodzeniowych tradycji, powołując się na „świeckość szkoły”.

W państwach na Zachodzie Europy niejednokrotnie dochodziło już do zabraniania publicznego wyrażania wiary przez chrześcijan. Wstrzymywano wystawianie jasełek chociażby „w obawie o bezpieczeństwo ze względu na panujący terroryzm”. Teraz do Polski zaczynają przenikać podobne incydenty.

– To bardzo niebezpieczny precedens, gdy jakiekolwiek szkoły próbują ograniczać możliwość wystawiania jasełek czy udział dzieci w tak pięknej tradycji. Warto przypomnieć, że chrześcijańskie dziedzictwo naszego kraju to wartość wpisana wręcz w naszą polską konstytucję (…). Takie działania bardzo dobrze wpisują się w kulturę, która próbuje wyprzeć wartości, w tym wiarę, Kościół, chrześcijaństwo z naszej kultury i edukacji. Traktowałabym to jako element dłuższego planu, próby laicyzacji naszego społeczeństwa, cenzurowania tego, co piękne, wartościowe i w rzeczywistości ukształtowało cały nasz naród – podkreśliła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Dyrektor CitizenGo Polska zaznaczyła, że nie ma prawnej podstawy do tego, aby ograniczać tę piękną i wieloletnią już tradycję. System edukacji musi respektować prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z wiarą katolicką i w duchu tradycyjnych wartości.

– Każdy przejaw takiego ograniczenia jest przejawem cenzury, cenzurowania sfery publicznej polskiej edukacji, ale też wielkiej szkody dla dzieci. Same jasełka i udział w nich to wielka wartość edukacyjna i wychowawcza. Krzywdą jest próba ograniczania tego – wskazała rozmówczyni portalu radiomaryja.pl.

Organizowania jasełek czy śpiewania kolęd nie mogą ograniczać ani placówki oświatowe, ani tym bardziej niewielkie grupy rodziców, których dzieci nie uczestniczą w takich przedsięwzięciach.

– Mamy kolejny przejaw tego, że maleńka grupa (prawdopodobnie są to pojedyncze osoby) próbuje narzucić swoje zdanie zdecydowanej większości Polaków. Większość Polaków to ludzie, którzy przyznają się do swojej wiary, to są katolicy. Bardzo często jest tak, że te grupy, które krzyczą np. o zakaz jasełek to są grupy kompletnie nadreprezentowane w przestrzeni publicznej czy różnych instytucjach. W rzeczywistości zdecydowanie nie reprezentują tego, czego chcieliby Polacy – mówiła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Dyrektor CitizenGo Polska akcentowała, że rodziców, którzy chcą, aby jasełka się odbywały – jest zdecydowana większość, więc powinni podejmować wspólne działania na rzecz obrony wyrażania poglądów przez swoje dzieci.

– Przede wszystkim jednoczyć się, aktywnie uczestniczyć w gremiach, np. Radzie Rodziców, Radzie Szkoły. Jeśli w tych miejscach aktywni będą ludzie, którym zależy na dobrym wychowaniu, pielęgnowaniu pięknej, tradycyjnej polskiej kultury, to prościej będzie uniknąć takich ataków i powstrzymać je, gdy tylko się pojawiają. Poza tym warto, aby rodzice przypominali fakty. A fakty są takie, że nawet polska konstytucja odwołuje się do chrześcijańskiego dziedzictwa naszego kraju, więc sprawa jest oczywista – zwróciła uwagę rozmówczyni Radia Maryja.

W przestrzeni publicznej naszej ojczyzny pojawiają się również inne incydenty wypierające polskie tradycje. Red. Kajetan Rajski na jednym z portali społecznościowych poinformował, że jedno z krakowskich przedszkoli od kilku lat praktykuje łamanie się paluszkami zamiast opłatkiem.

– Niszczenie pięknej polskiej tradycji to jest z jednej strony absurd, z drugiej strony godne pożałowania. Każdy człowiek w Polsce – i to gwarantuje konstytucja – ma prawo wyrażania swoich przekonań religijnych, światopoglądowych, filozoficznych w życiu publicznym, dotyczy to także edukacji i dzieci. Wyrażanie swojej wiary poprzez łamanie się opłatkiem czy udział w jasełkach to jest też forma ekspresji swoich wrażeń czy przekonań religijnych także przez dzieci. I nikt nie może dzieciom tego zabronić – podkreśliła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

RIRM

drukuj