fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] S. Piotrowicz: F. Timmermans dąży do zainstalowania w Polsce rządów lewicowych

Interes jest taki, żeby zainstalować w Polsce rządy, które będą rządami lewicowymi, a więc o takich poglądach, które prezentuje Timmermans – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja poseł Stanisław Piotrowicz. Polityk mówił o kolejnych zastrzeżeniach Unii Europejskiej ws.  praworządności w Polsce.

Zdaniem Stanisława Piotrowicza, uwagi Fransa Timmermansa w sprawie polskiej praworządności to gra polityczna mająca na celu wspieranie ruchu Roberta Biedronia.

Frans Timmermans zadeklarował Robertowi Biedroniowi, że będzie wspierał jego ugrupowanie polityczne w kampanii wyborczej. To są bardzo czytelne sygnały, które wskazują, że nie o prawo, nie o fakty chodzi, a o ingerencję w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa członkowskiego. Frans Timmermans wielokrotnie wypowiadał się w sposób taki, że jego poglądy są bardzo zbliżone do poglądów, które reprezentuje Robert Biedroń, a więc poglądów bardzo lewicowych – mówił Stanisław Piotrowicz.

Polityk podkreślił, że decyzje odnośnie ustroju sądownictwa, do którego ma zastrzeżenia UE, to sprawa wewnętrzna danego kraju członkowskiego.

Sprawa ustroju sądownictwa to wewnętrzna sprawa każdego państwa członkowskiego UE. Spraw tych nie obejmują traktaty unijne – zaznaczył Stanisław Piotrowicz.

Rozmówca Radia Maryja zaznaczył, że w Polsce mechanizmy organizacji funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości działają dobrze, a na nawet lepiej niż w innych krajach UE.

Wszystkie sprawy dotyczące organizacji funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce spełniają, a niekiedy nawet są bardziej przestrzegane jak w innych krajach UE. Dla przykładu, z wnioskami o nominacje na stanowiska sędziowskie w Niemczech i innych krajach UE występują ministrowie sprawiedliwości. Gdyby w Polsce minister sprawiedliwości miał takie kompetencje, to byłaby potężna wrzawa, że oto mamy do czynienia z ingerencją władzy wykonawczej w niezależne sądownictwo – mówił Stanisław Piotrowicz.

Polityk tłumaczył też, dlaczego polski rząd dystansuje się w opiniach i działaniu oraz nie działa tak stanowczo jak wiele osób by chciało.

Niektórzy Polacy są zniecierpliwieni, dlaczego my, jako rządzący, nie reagujemy ostrzej na pewne zapędy niektórych polityków unijnych i niektórych instytucji unijnych. W polityce potrzebna jest rozwaga i działanie bez emocji – konsekwentne – i my konsekwentnie idziemy w tę stronę, ażeby realizować obiecane Polakom reformy. Że nie jest łatwo, to chyba wszyscy widzą – powiedział Stanisław Piotrowicz.

RIRM

drukuj