fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] O. Janusz Sok: Radio Maryja jest sanktuarium spotkań z Bogiem

Dzielenie się wiarą, problemami życiowymi, które przeżywamy w wierze – to jest największa siła tego radia. (…) To jest takie sanktuarium spotkań z Bogiem i między nami. To jest siła. Daj Boże, byśmy świętowali wspólnie wiele jubileuszy – powiedział w rozmowie z TV Trwam News o. Janusz Sok CSsR, przełożony prowincji warszawskiej Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela.

O. Janusz Sok zaznacza, że w dzisiejszych trudnych czasach potrzebna jest katolicka rozgłośnia.

Żyjemy w czasach, w których nigdy w historii nie było tylu słów. Jesteśmy zalani słowami o różnych sprawach. O Bogu, o Kościele, o wartościach, z którymi się utożsamiamy, również pada wiele słów. Siła Radia Maryja polega natomiast na tym, że nie jest to tylko mówienie do człowieka, to nie tylko jakieś referaty, ale dzielenie się prostych ludzi wiarą. Możemy się nawzajem usłyszeć, a więc współtworzyć wspólnotę wiary i zatroskania o siebie nawzajem – zwraca uwagę rozmówca TV Trwam News.

Swoją siłę rozgłośnia czerpie z tego, że współtworzy wspólnotę wiary i zatroskania o sprawy ważne – mówi przełożony prowincji warszawskiej Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela.

Dzielenie się wiarą, problemami życiowymi, które przeżywamy w wierze – to jest największa siła tego radia. Tu są ludzie, którzy mają podobną wrażliwość zatroskania o sprawy ważne i potrafią o to walczyć, potrafią się o to troszczyć, potrafią się tym dzielić. Rozumiemy siebie nawzajem. Słuchacze Radia Maryja – być można na różnych płaszczyznach bardzo różnie myślący – zbiegają się i wspólnie się modlą. To jest jeszcze ta tajemnica działania Ducha Świętego, gdzie łączy na łaska Boga i ona nas tak bardzo przyciąga; niezauważalna, nie do opisania, ale to Bóg nas łączy. Myślę więc, że to jest takie sanktuarium spotkań z Bogiem i między nami. To jest siła. Daj Boże, byśmy świętowali wspólnie wiele jubileuszy – podkreśla o. Janusz Sok CSsR.

RIRM

drukuj