Święta rolników w „zielonym miasteczku”

Mimo świąt Zmartwychwstania Pańskiego rolnicy kontynuują swój protest przed kancelarią premier Ewy Kopacz. Do takiej decyzji zmusiła ich bezczynność rządu, który nie spełnił podstawowych postulatów. Gospodarzy odwiedził prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który razem z nimi uczestniczył we Mszy Świętej. 

Polska ziemia to nasze dobro narodowe, które niebawem może trafić w obce ręce. Już dziś jest ona sprzedawana poprzez tzw. słupy, czyli osoby podstawione i trafia do zagranicznych inwestorów. Niebawem będą oni mogli przejmować ziemię bez żadnych ograniczeń. Sprzeciwiają się temu rolnicy, którzy uprawą zajmują się na co dzień. Swoje stanowisko wyrazili za pomocą protestu, który dziś mimo świąt Wielkanocnych trwa przed kancelarią premier Ewy Kopacz. Dziś rolnicy wspólnie przeżywali dzień Zmartwychwstania Pańskiego, uczestnicząc we Mszy Świętej.

Rolników odwiedził prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Były premier otrzymał z rąk gospodarzy polskie wyroby.

– Życzymy wszystkiego najlepszego, to co, może być najlepsze, błogosławieństwa od Chrystusa Zmartwychwstałego – życzyli rolnicy prezesowi PiS.

Jarosław Kaczyński przekonywał, że jedyną możliwą drogą poprawy sytuacji nie tylko rolników, ale wszystkich Polaków jest zmiana władzy.

– Mamy na plecach ciężki worek kamieni, to jest ta władza, która jest obecna. To jest ciężki worek kamieni, musimy go zrzucić – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Rolnicy mają nadzieję, że ich protest otworzy oczy Polaków. Zapewniają, że będą walczyć do skutku.

– Mam nadzieję, że ta zielona wioska, to miasteczko rozrośnie się i mam nadzieję, że takie namioty, że ta obecność będzie aż do zwycięstwa – tłumaczy Gabriel Janowski.

Gospodarze protestują nieprzerwanie od 19 lutego. Przed kancelarią premier Ewy Kopacz pozostaną najprawdopodobniej do 20 kwietnia. Jeżeli jednak premier nie podejmie dialogu, rolnicy nie wykluczają przedłużenia protestu.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj