fot. flickr.com

Sejmowa speckomisja spotka się ws. wycieku akt afery podsłuchowej

W Sejmie odbędzie się dziś zamknięte posiedzenie Komisji ds. Służb Specjalnych ws. wycieku akt „afery podsłuchowej”. Mają w nim uczestniczyć prokurator generalny, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Komendant Główny Policji.

Posłowie oczekują wyjaśnień na temat okoliczności ujawnienia akt postępowania. Chcą się też dowiedzieć, czy ten fakt nie sparaliżuje śledztwa. Chodzi o opublikowane w sieci akta śledztwa ws. tak zwanej afery taśmowej z udziałem czołowych polityków Platformy Obywatelskiej.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Opioła z sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych podkreśla, że sprawa powinna zostać szczegółowo wyjaśniona.

– Chcemy się dowiedzieć przede wszystkim od prokuratury, w jaki sposób to się stało – że w tak ważnym śledztwie dotyczącym afery „taśm prawdy” prokuratura doprowadziła do takich sytuacji, że zostało ujawnione 20 tomów akt sprawy. Chcemy się dowiedzieć od ABW, czy można było temu przeciwdziałać, jak oni tę sytuację monitorują. Chcemy też porozmawiać z komendantem głównym CBŚP, z oficerami, którzy się zajmują tą sprawą. I chcemy poznać, jak dalej to śledztwo będzie wyglądało – bo na pewno sytuacja jest wyjątkowa – mówi Marek Opioła.

W ubiegłym tygodniu do sprawy upublicznienia akt śledztwa dot. nielegalnych podsłuchów odniósł się w Sejmie Prokurator Generalny. Andrzej Seremet powiedział, że prokuratura działała zgodnie z prawem. Wypowiedź wywołała krytykę części posłów.

 

RIRM

drukuj