fot. twitter/MieszkanieDlaMłodych

Rząd przyspiesza realizację programu Mieszkanie Plus

W pierwszej połowie tego roku Sejm przyjmie specjalną ustawę, która przyspieszy realizację programu Mieszkanie Plus – zapowiada minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Do końca przyszłego roku rozpocznie się budowa kolejnych – 100 tys. mieszkań.

Rząd przyspiesza z flagowym programem Mieszkanie Plus.

 – Chcielibyśmy, żeby do końca przyszłego roku uruchomić budowę dodatkowo stu tysięcy mieszkań w naszym kraju – wskazuje Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.

Jak mówi minister obecnie budowanych jest 2 tys. mieszkań, 25 tys. jest w przygotowaniu. Potrzeby są jednak znacznie większe. W Polsce brakuje od miliona do dwóch milionów mieszkań.

 – Na wiosnę czyli niedługo będziemy mogli zobaczyć pierwsze wręczanie kluczy do tych mieszkań, ale jest to na razie kropla w wielkim morzu potrzeb – mówi europoseł PSL Jarosław Kalinowski.

Pierwsze mieszkania powstaną w Jarocinie i Białej Podlaskiej. Aby program mógł działać, potrzebne są odpowiednie ramy prawne. Prace trwają w resorcie inwestycji.

 – Ustawa chcemy, żeby weszła jeszcze w pierwszej połowie tego roku. Wiemy, że jest to cel ambitny – akcentuje Jerzy Kwieciński.

Chodzi o specustawę, która skróci proces biurokratyczny poprzedzający rozpoczęcie budowy oraz ułatwi dostęp do gruntów. Krytycznie realizację programu ocenia Platforma Obywatelska.

– Minęły już ponad 2 lata tego programu i praktycznie nie widać efektów poza ciągłym zapowiadaniem i ciągłym wskazywaniem jakichś nowych lokalizacji, gdzie te mieszkania mają powstawać – podkreśla Rafał Grupiński.

Poseł Platformy Obywatelskiej przypomina, że odpowiedzią jego partii na potrzeby mieszkaniowe Polaków był program Mieszkanie dla Młodych.

 – My bardzo żałujemy, że nasz program Mieszkanie dla Młodych był wykorzystywany tylko w bardzo ograniczonej puli przez PiS i był szybko zamykany – mówi parlamentarzysta.

Mieszkanie dla Młodych w pierwszej kolejności wspierało stronę popytową, tzn. kupujących – podkreśla ekonomista dr Marian Szołucha.

 – Efekt był taki, że znaczną część pieniędzy przeznaczanych na wsparcie budownictwa mieszkaniowego przez państwo przechwytywały albo firmy deweloperskie, albo banki udzielające kredytów hipotecznych – tłumaczy ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

 Teraz ta logika się zmienia.

– Dziś w ramach programu Mieszkanie Plus wspierana jest strona podażowa tzn. uwalniane są moce produkcyjne budownictwa mieszkaniowego, uwalniany jest areał, uwalniana jest ziemia, działki – wskazuje dr Marian Szołucha.

Dziś w Polsce rocznie budowanych jest ponad 170 tys. mieszkań. Rząd chce, żeby ta liczba wzrosła do 220, a nawet 250 tys. W pierwszej kolejności skorzystać mają osoby najuboższe, stąd – nie tyle opcja kupna – co wynajem ma być szczególnie korzystny cenowo.

– Brakuje nam przede wszystkim mieszkań tanich, mieszkań na wynajem dla tych ludzi mniej zamożnych, ale również dla młodych ludzi, którzy stawiają pierwsze kroki w świecie zawodowym – akcentuje minister Jerzy Kwieciński.

Realizację programu Mieszkanie Plus bezpośrednio nadzoruje premier Mateusz Morawiecki i powołana przez niego Rada Mieszkalnictwa.

TV Trwam News/RIRM

drukuj