W Sejmie odbędzie się dziś drugie czytanie projektu budżetu na 2025 rok
W Sejmie odbędzie się dziś drugie czytanie projektu budżetu na 2025 rok. Wzrost gospodarczy jest prognozowany na poziomie 3,9 proc, a inflacja – 5 procent.
Projekt budżetu zakłada siedmioprocentowy wzrost płac i 5 proc. podwyżki dla budżetówki. Wydatki na obronność mają sięgnąć 4,7 proc. PKB. Znacznie wzrośnie deficyt budżetowy. Wyniesie on 289 mld złotych.
Dochody państwa będą na poziomie ponad 632,5 mld złotych.
Były minister finansów, Andrzej Kosztowniak, prognozuje jednak, że deficyt budżetowy może być dużo wyższy niż dotychczasowe przewidywania.
– Nie chcę być zbyt prorokiem, ale jestem przekonany, że w przyszłym roku, w momencie kiedy wpływy podatkowe będą tak niewielki, podatki będą tak słabo ściągane, jak choćby w tym roku, to deficyt budżetowy przekroczy ponad 300 mld złotych. Przypomnę, że w przypadku naszego państwa nigdy nie było takiej skali zaciągania zobowiązań tak szybko i tak dużych. Na przestrzeni naprawdę ostatnich kilkudziesięciu lat nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją. (…) Wydaje się, że chyba żadna grupa nie jest w stanie tego poprzeć, poza tymi, którzy dzisiaj rządzą i będą mu udowadniać, że jest to potrzebne z racji przede wszystkim trwania koalicji – wskazał Andrzej Kosztowniak.
Posłowie zagłosują nad projektem budżetu na przyszły rok w najbliższy piątek. Musi on trafić do podpisu prezydenta Andrzeja Dudy do końca stycznia.
W ubiegłym miesiącu PiS i Konfederacja złożyły w Sejmie wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, jednak nie zyskał on poparcia większości parlamentarnej.
RIRM



