fot. PAP/Jacek Turczyk

Sejmowa podkomisja zajmie się mobilnymi fotoradarami

Sejmowa podkomisja zajmie się jutro projektem ustawy zabierającym lokalnym władzom fotoradary mobilne. Gminy już protestują. Na wyposażeniu straży gminnych czy miejskich jest ponad 200 urządzeń rejestrujących.

Jednocześnie zabierając fotoradary mobilne, rząd chce do końca roku zakończyć budowę systemu nadzoru nad ruchem drogowym.

Platforma Obywatelska liczy, że projekt zabierający urządzenia rejestrujące samorządowcom zostanie przegłosowany na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Posłowie opozycji ostrzegają, że ustawa wykluczy także nakładanie na kierowców punktów karnych.

Poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu, podkreśla, że jest to ustawa dla bogatych.

– W tym modelu, który proponuje rząd, nie będą tym kierowcom naliczane punkty karne. To ma niewiele wspólnego z programem bezpieczeństwa na drogach. Likwidacja takiego programu prewencyjnego najbardziej dotyka młodych kierowców, których oducza się odpowiedzialności – powiedział Jerzy Polaczek.

Do końca roku przy drogach stanie 400 fotoradarów i blisko 80 urządzeń rejestrujących. W ubiegłym roku na polskich drogach zginęło 3 tys. osób.

RIRM

drukuj