fot. PAP/Tomasz Gzell

Sejm: Pierwsze czytanie projektu o TK

Dziś w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu noweli o Trybunale Konstytucyjnym. Z projektu wynika, że to trzynastu, a nie dziewięciu sędziów ma stanowić pełny skład TK.

Orzeczenia wydawane w pełnym składzie miałyby zapadać większością 2/3 głosów. Obecnie wystarcza zwykła większość głosów. Ponadto ślubowanie od nowo wybranych sędziów odbierałby marszałek Sejmu, a nie jak do tej pory prezydent.

Poseł Arkadiusz Mularczyk z sejmowej Komisji Ustawodawczej zwraca uwagę, że opozycja atakuje projekt zmian, ponieważ dzięki TK mogłaby blokować ustawy wprowadzane przez rząd PiS.

– Ta nowelizacja, którą szykujemy, ma za zadanie uporządkować sytuację z Trybunałem Konstytucyjnym i wyeliminować wszelkie możliwe konflikty w przyszłości. Jest to więc niezwykle ważna inicjatywa i musi ona zmierzać do zamknięcia tego sporu o TK. W szczególności zwracamy uwagę na fakt, że rozstrzygnięcia w Trybunale powinny zapadać w pełnym składzie. Ta praktyka, w której prezes Trybunału wyznaczał kilku sędziów, których np. poglądy do wyznaczania danej, określonej sprawy mógł znać, była nieprawidłowa. Sprawy te powinny być rozstrzygane w pełnym składzie tak, aby nie było tutaj możliwości manipulacji składem sędziowskim przy ustawach, które mają charakter polityczny –  podkreślił poseł Arkadiusz Mularczyk.

Stanisław Piotrowicz szef sejmowej komisji sprawiedliwości na krótkiej konferencji prasowej przypomniał, że do destabilizacji TK doprowadziła w czerwcu tego roku PO.  Nowelizacja ma na celu uporządkowanie działalności trybunału – podkreślał.

Dziś Trybunał jest w pełni obsadzony. Tym nie mniej wydaje nam się, że trzeba uporządkować jego wewnętrzną organizację i sposób procedowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nowelizacja, którą będę dziś prezentował, wychodzi temu naprzeciw. W szczególności chcemy, ażeby w ważnych sprawach dla Trybunału Konstytucyjnego – chodzi o sprawy natury wewnętrznej – zgromadzenie ogólne decydowało większością 2/3 głosów. Wydaje się to zupełnie zrozumiałe – mówił pos. Stanisław Piotrowicz.

Projekt otwiera też drogę do przeniesienia Trybunału poza Warszawę. Przewiduje bowiem wykreślenie przepisu stanowiącego, że jego siedziba znajduje się w stolicy.

Wczoraj premier Beata Szydło powiedziała, że głosowanie nad tymi zmianami będzie prawdziwym testem dla opozycji, która dotychczas wszczyna awantury wokół TK.

RIRM

drukuj