fot. flickr.com

Sejm o projekcie zatrudnienia osób przed 30. rokiem życia

Sejm na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu będzie kontynuował prace nad projektem pozwalającym na refundację kosztów zatrudnienia osób do 30. roku życia. Autorem ustawy jest koalicja PO–PSL. Posłowie PiS-u podkreślają, że są to rozwiązania przedwyborcze.

Na pomoc w znalezieniu pierwszej pracy przez młodych ludzi miałoby trafić 3 mld zł z Funduszu Pracy. Gdy projekt trafił do Sejmu na początku czerwca, posłowie PO i PSL deklarowali, że jest to szansa na pracę dla 100 tys. bezrobotnych młodych osób.

Poseł Stanisław Szwed, wiceszef Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, powiedział, że PO wcześniej zablokowała prace nad Narodowym Programem Zatrudnienia. Polityk zwrócił uwagę, że, przepisy dotyczyły ludzi młodych do 35 roku życia, a także osób z terenów, gdzie jest najwyższe bezrobocie.

– Ten projekt, który jest teraz procedowany w Sejmie, jest typowym projektem wyborczym, który – raz że wchodzi w życie w 2016 r., a dwa – jest obwarowany licznymi ograniczeniami. Jest to bardziej PR-owskie zagranie niż szansa, że tych 100 tys. nowych miejsc pracy przybędzie. Ale nie będziemy przeciwni temu projektowi, ponieważ każde miejsce pracy jest dla nas ważne. Jeżeli z tego programu będą miejsca pracy, to będzie dobrze – zauważa poseł Stanisław Szwed.

Rządowy Projekt przewiduje, że pracodawcy, którzy zatrudnią młode osoby, otrzymają refundację kosztów ich zatrudnienia – zarówno wynagrodzenia, jak i składek na ubezpieczenie społeczne.

W zapisach projektowanej nowelizacji określono wzory podziału środków pomiędzy poszczególne województwa i zasady przekazywania i rozliczania pieniędzy.

RIRM

drukuj