S. Ożóg o spotkaniu Rady NATO-Rosja w Brukseli oraz nastrojach po Brexicie

Cztery dni po zakończeniu szczytu NATO w Warszawie w Brukseli odbywa się spotkanie Rady NATO-Rosja. „Relacje między Unią Europejską i Rosją na arenie międzynarodowej w ostatnim czasie są bardzo napięte” – mówi poseł do Parlamentu Europejskiego Stanisław Ożóg. Europoseł odniósł się również do atmosfery panującej w Parlamencie Europejskim po Brexicie.

Stanisław Ożóg w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja przewiduje, że Rosjanie podczas spotkania z NATO będą chcieli się jak najwięcej dowiedzieć o porozumieniach, jakie zostały podpisane podczas warszawskiego Szczytu. Aczkolwiek – jak zaznacza europoseł – nie przewiduje żadnego przełomu, gdyż w spotkaniu wezmą udział jedynie ambasadorowie, a więc jego ranga będzie dość niska. Nie zmienia to faktu, że dobrze, iż takie wydarzenia się odbywają – mówi europoseł.

Jest to kontynuacja spotkań ze stroną Rosyjską. W kwietniu tego roku podobne rozmowy zostały przerwane, gdyż NATO zadecydowało o ich zaprzestaniu po aneksji Krymu. W tej chwili natomiast jest nowa rzeczywistość i inne realia po tym, co zostało ustalone podczas warszawskiego Szczytu NATO – wskazuje poseł Parlamentu Europejskiego.

Europoseł odniósł się również do atmosfery, jaka panuje w Parlamencie Europejskim po Brexicie.

Atmosfera nie jest najlepsza. Martin Schulz czy Jean Claude Juncker wykonują w tej chwili bardzo nerwowe ruchy, po tym co się stało i co się obecnie dzieje w Wielkiej Brytanii. Zauważam w tej chwili, że między tymi przywódcami jest walka o przetrwanie. Sytuacja jest natomiast bardzo zaskakująca dla każdej strony – podkreślił Stanisław Ożóg.

Powołanie nowego rządu w Wielkiej Brytanii doprowadzi do przedterminowych wyborów, co jest bardzo ważne w negocjacjach z Unią Europejską – mówi europoseł.

Przedterminowe wybory są w tej sytuacji jak najbardziej wskazane dla Brytyjczyków. Nowa władza pozwoli na lepszą legitymacje Wielkiej Brytanii do negocjacji z Unią Europejską nt. porozumień czy umów w nowej rzeczywistości – wskazuje Ożóg.

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jest dla Polski bardzo złym rozwiązaniem – ocenia europoseł.

To właśnie brytyjscy konserwatyści, z Davidem Cameronem na czele, upominali się o reformę Unii Europejskiej i jej struktur. My również tego oczekujemy. Unia Europejska w obecnie funkcjonującej formule jest to kolos na glinianych nogach i to musi się rozpaść. Brytyjczycy, jak i my, nie godzimy się na to, żeby powstało superpaństwo. Możemy mówić tu jedynie o wspólnocie niepodległych narodów. Natomiast, poprzez różnego rodzaju działania i dyrektywy, coraz bardziej pozbawiano państwa członkowskie w Unii Europejskiej tej niezależności i autonomii – mówi Stanisław Ożóg.

Europoseł przewiduje również, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej przyczyni się do mocnego obniżenia budżetu wspólnoty.

W tej chwili toczą się prace nad rewizją planu finansowego na lata 2014-2020. Z niepokojem patrzę na to, czy aby nie zostaną obcięte środki z tzw. kopert narodowych i czy Polska po raz kolejny nie zostanie źle potraktowana, bo tak dotychczas się to odbywało patrząc przez pryzmat działania Komisji Europejskiej czy Komisji Weneckiej – podkreśla europoseł Ożóg.

Niepokój jest ogromny i trudno powiedzieć, w którą pójdzie to stronę – wskazuje Stanisław Ożóg i dodaje, że Unię Europejską mogą uratować głębokie reformy strukturalne, bo w przeciwnym wypadku nic z niej nie pozostanie.

Całość rozmowy z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj