fot. PAP/Radek Pietruszka

S. Nowak o aferze Amber Gold: Nie miałem styczności z jej głównym wątkiem

Nie miałem żadnej styczności z głównym wątkiem afery Amber Gold  – mówił Sławomir Nowak, który zeznaje dziś przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold. Były minister transportu przekonywał, że w odpowiedzi na notatkę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odebrał koncesję lotniczą spółce OLT Express. Szereg zaniedbań ze strony Nowaka wykazała tymczasem kontrola NIK.

Zeznania Sławomira Nowaka mają kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia wątku lotniczego afery Amber Gold. Chodzi o linie OLT Express, nad którymi formalny nadzór sprawował Urząd Lotnictwa Cywilnego podlegający pod resort transportu. Sławomir Nowak stał na czele ministerstwa w latach 2011-2013. Całą odpowiedzialność za zaniedbania w urzędzie zrzucił jednak na byłego prezesa Grzegorz Kruszyńskiego.

– Jedyne, co mogę powiedzieć, że żałuję w kontekście OLT to, że zwlekałem z odwołaniem prezesa Kruszyńskiego z funkcji prezesa ULC. Jest to – jak powiedziałem już wcześniej – w mojej ocenie, niestety, nie chcę tutaj nikogo obarczać odpowiedzialnością, to państwo jesteście od tego, ale ponosi pełną służbową, polityczną również odpowiedzialność za okres, w którym był prezesem – zeznawał Sławomir Nowak.

Tymczasem – jak czytamy w raporcie Najwyższej Izby Kontroli – nie tylko Grzegorz Kruszyński, ale także ówczesny minister Sławomir Nowak ponosi odpowiedzialność za nieudolne działania Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Główny zarzut dotyczył braku systemowej kontroli szefa resortu transportu nad prezesem Urzędu.

– Nie istnieje ani jeden dokument – poza tą notatką – którą pan wyciąga, a do której zaraz dojdziemy, który wskazywałby na to, że w okresie bycia ministrem miał pan jakąkolwiek wiedzę i nadzór nad tym, co się dzieje w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego – mówiła przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann.

Chodzi o dokument z dnia 14 czerwca 2012 roku, w myśl którego Sławomir Nowak zlecił kontrolę linii lotniczych OLT Express pełniącemu obowiązki prezesa Tomaszowi Kądziołce.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj