fot. twitter.com

S. Kaleta: Sąd potwierdził, że w postępowaniu ogólnym komisji weryfikacyjnej nie ma stron

Sąd administracyjny podzielił stanowisko komisji weryfikacyjnej, że w postępowaniu ogólnym nie ma stron; to istotne orzeczenie sądu, ponieważ prezydent Warszawy nie stawiając się na rozprawach argumentowała, że jest stroną – powiedział PAP wiceprzewodniczący komisji Sebastian Kaleta.

Kaleta wyjaśnił, że do komisji weryfikacyjnej wpłynęło orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w sprawie tzw. postępowania ogólnego, które komisja przeprowadza, aby wyjaśnić nieprawidłowości lub uchybienia w działaniach organów i osób, które uczestniczyły w wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych. Sebastian Kaleta podkreślił, że między komisją a miastem stołecznym jest spór dotyczący takiego postępowanie i ratusz twierdzi, że jest w takim postępowaniu stroną.

„WSA zgodził się z nami w 100 proc., że w postępowaniu ogólnym nie ma stron, bo to jest postępowanie quasi-kontrolne. Dopiero uchwała kończąca to postępowanie przekazana odpowiednim organom uruchamia właściwe postępowania (…). (WSA) stwierdził, że to postępowanie nie ma stron, a zatem miasto też nie jest stroną” – podkreślił Sebastian Kaleta.

Jak mówił, jest to istotne orzeczenie sądu, ponieważ prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiając się na rozprawach komisji uzasadniała, że jest właśnie stroną, gdy jest wzywana na rozprawy ogólne.

„Sąd podzielił stanowisko komisji. Od początku mówiliśmy, że postępowanie o charakterze ogólnym ma służyć pozyskaniu dowodów do spraw właściwych i w związku z tym miasto nie jest stroną i dlatego wzywaliśmy panią prezydent (Hannę Gronkiewicz-Waltz) jako świadka. Ten wyrok potwierdza, że działaliśmy prawidłowo” – podkreślił Sebastian Kaleta.

W odpisie postanowienia sądu, do którego dotarła PAP napisano, że m.st. Warszawa 26 kwietnia br. wniosło do WSA skargę na postanowienie komisji weryfikacyjnej z kwietnia br., mocą którego nie uwzględniono wniosku miasta o umożliwienie wglądu w akta sprawy i sporządzenie kopii. Chodzi o wszczęte przez komisję w marcu br. postępowanie ogólne w celu wyjaśnienia nieprawidłowości lub uchybień w procesie wydawania decyzji reprywatyzacyjnych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że miasto jest stroną postępowania ogólnego, gdyż posiada „interes prawny” w tym postępowaniu, a uchwała podjęta w takim postepowaniu będzie zawierała wiążącą ocenę działań prezydenta m.st. Warszawy i może być podstawą do wystąpienia przez komisję do innych organów, co może następnie skutkować wszczęciem postępowania np. w zakresie odpowiedzialności karnej.

W odpowiedzi na skargę miasta komisja weryfikacyjna wniosła o jej odrzucenie z uwagi na „niedopuszczalność”, ewentualnie o oddalenie skargi ze względu na jej bezzasadność. Komisja wskazała, że na mocy noweli ustawy o komisji wprowadzono uprawnienie komisji do wszczęcia postępowania ogólnego, którego „istota nie dotyczy praw i obowiązków zindywidualizowanych podmiotów”, a postępowanie nie kończy się rozstrzygnięciem indywidualnym i dlatego droga odwoławcza jest „niecelowa”. Komisja zaznaczyła, że wolą ustawodawcy było takie ukształtowanie postępowania ogólnego, aby nie przysługiwała skarga do sądu administracyjnego.

Sąd w postanowieniu stwierdził, że skarga miasta na postanowienie komisji weryfikacyjnej jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.

Zdaniem sądu postępowanie ogólne nie posiada charakteru postępowania administracyjnego, a przedmiotem tego postępowania nie jest „konkretna sprawa indywidualna, w której organ rozstrzyga o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu”. Dopiero na skutek wydania uchwały kończącej postępowanie ogólne inne organy mogą zostać zawiadomione o stwierdzonych uchybieniach i w oparciu o to podjąć dalsze ewentualne czynności.

„W postępowaniu ogólnym komisja nie rozstrzyga władczo o prawach i obowiązkach innych podmiotów i postępowania tego nie można utożsamiać ze sprawą administracyjną” – napisano w uzasadnieniu postanowienia sądu.

Komisja weryfikacyjna od czerwca ub. roku bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.

PAP/RIRM

drukuj