fot. PAP/Mateusz Marek

Komisja weryfikacyjna ponownie zajmowała się sprawą Bema 76

Zespół koordynujący w ratuszu rekomendował, aby działki przy ul. Bema zostały przeznaczone na tereny mieszkaniowe. Wcześniej teren miał mieć charakter rekreacyjno-oświatowy. Sprawą Bema 76 zajęła się ponownie komisja weryfikacyjna.

Po raz pierwszy komisja zajęła się adresem Bema 76 pod koniec stycznia. Na wtorkowe posiedzenie wezwana została była prezydent Warszawy. Hanna Gronkiewicz-Waltz przedstawiła jednak zwolnienie lekarskie. O tym, czy i kiedy po raz kolejny wzywać byłą prezydent, komisja zadecyduje w czasie posiedzenia niejawnego.

Jedynym świadkiem, który złożył dziś zeznania, był były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Jak zeznał, nie wie w którym momencie podjęto decyzję o tym, że należy zmienić rekomendację dotyczącą działki. W wyniku decyzji zespołu koordynującego, XXXIII Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika straciło możliwość korzystania z boiska.

Wciąż nie wiadomo, kto był spiritus movens decyzji – powiedział po przesłuchaniu szef komisji, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

– Raczej można mieć wrażenie, że nie był tym duchem sam Jacek Wojciechowicz, więc grono osób, które taką rekomendację zaproponowało i przeforsowało, się ograniczyło. Jest wysoce nieprawdopodobną sytuacją, że w takiej sprawie, w której zespół podejmuje odmienną decyzję niż rekomendacja osób zaangażowanych w sprawę w ważnej kluczowej działce wartej wiele milionów złotych. Dzisiaj wiemy, że wokół tej działki również swoje zainteresowanie rozpościerał Artur W. Rodzą się bardzo duże wątpliwości i konieczność dalszego ustalenia, co się stało podczas tego tajemniczego spotkania, o którym dzisiaj nikt nic nie pamięta – powiedział wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Komisja sprawę warszawskiej reprywatyzacji bada od lipca 2017 roku.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj