fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Rząd chce teraz „przepchnąć” jak najwięcej ustaw

PO nie może pogodzić się z przegraną. Pojawiają się niepokojące sygnały, że rządząca koalicja PO-PSL, przed sierpniowym zaprzysiężeniem Dudy, chce za wszelką cenę „przepchnąć” jak najwięcej ustaw. 

Podczas wczorajszych uroczystości prezydent elekt apelował do rządu o niepodejmowanie inicjatyw zmieniających ustrój państwa.

– Proszę, aby w tym okresie, kiedy wola wyborców została uzewnętrzniona, nie dokonywano poważnych zmian, przede wszystkim zmian ustrojowych ani takich, które mogą budzić w społeczeństwie niepotrzebne emocje i kreować konflikty – powiedział Andrzej Duda, prezydent elekt.

Chodzi o listę ustaw, które Platforma Obywatelska chce wprowadzić w życie przed zaprzysiężeniem Andrzeja Dudy na prezydenta. Jest na niej m.in. ustawa o in vitro, prezydencki projekt zmian w zasadach działań Trybunału Konstytucyjnego i w sposobie wyłaniania jego sędziów czy zapowiedź podwyżek w budżetówce.

– Ten apel jest zasadny gdyż mamy do czynienia z partią, która rządzi ósmy rok, która przyzwyczaiła się do tego, że jest już od wieków i będzie kolejne wieki i miała nadzieję, że będzie robiła, co chce z tą naszą Polską – wskazuje poseł Witold Waszczykowski.

Tymczasem Andrzej Duda mówi o „pilnych” projektach dotyczących obniżenia wieku emerytalnego oraz podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Duży nacisk chce położyć także na potrzebę wykorzystania potencjału polskiej nauki.

Jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, to – jak zauważa Witold Waszczykowski, poseł PiS-u, były minister spraw zagranicznych – szczególnej uwagi prezydenta w najbliższych miesiącach będzie wymagało bezpieczeństwo państwa.

– Polska wymaga wzmocnienia bezpieczeństwa zarówno wewnętrznego. Wymaga wzmocnienia bezpieczeństwa nasza armia i w tym kontekście również prezydent powinien uczestniczyć na przykład w decyzjach o doposażeniu, dozbrojeniu tej armii – podkreśla poseł Waszczykowski.

Bezpieczeństwo zależy również od naszej współpracy międzynarodowej, w tym od odbudowania pozycji Polski w Unii Europejskiej, która jest obecnie marginalizowana.

– Przykłady odnośnie tego jest rozwiązanie konfliktu rosyjsko – ukraińskiego są tu  podejmowane działania pokojowe, w których nas nie ma. Jesteśmy państwem, które jedyne w Unii sąsiaduje z agresorem i z ofiarą agresji. I jesteśmy zainteresowani jak będą wyglądały wszelkie porozumienia pokojowe Ukrainy, bo chcemy utrzymać Ukrainę na kursie prozachodnim, przyjaznym wobec nas – dodaje poseł Waszczykowski.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj