fot. flickr.com

Referendum strajkowe wśród techników radioterapii

Podwyżki wynagrodzeń albo powrót do 5 godzinnego dnia pracy. Taki warunek postawili Ministerstwu Zdrowia technicy radioterapii. Na dziś Ogólnopolski Związek Zawodowy Techników Medycznych Radioterapii zapowiedział referendum strajkowe. Technicy podnoszą, że od połowy ubiegłego roku pracują codziennie w szkodliwych warunkach o 2,5 h dłużej.

Jacek Zingler, przewodniczący Związku Techników Medycznych Radioterapii podkreśla, że w związku z tą zmianą coraz mniej osób chce pracować w tym zawodzie.

Nakłady na służbę zdrowia należy zaliczyć do jednych z najniższych w Europie. Niestety to przekład się na liczbę wyleczeń. Nam wydłużono czas pracy, pozostałym zawodom związanym z promieniowaniem także. Obecnie pracujemy 7 h 35 min. za te same pieniądze. Nie dostaliśmy ani złotówki podwyżki. Sytuacja na rynku pracy jest dramatyczna. Młodzi ludzie uciekają na Zachód. Młodzi ludzie wyjeżdżają, młodzi ludzie nie chcą pracować w tym zawodzie. Za 5-7 lat niestety nie będzie miał kto naświetlać pacjentów chorych onkologicznie – tłumaczy Jacek Zingler.

Resort Zdrowia stwierdził, że narażenie na promieniowanie jonizujące stosujących je pracowników jest bardzo niskie, a zarobki techników radioterapii nie odbiegają od poziomu płac innych techników medycznych.

Referendum strajkowe odbędzie się w ośrodkach onkologii, w których działa Związek Zawodowy Techników Medycznych Radioterapii. Akcja protestacyjna miałaby polegać na oflagowaniu zakładów radioterapii. Nie będzie też wypisywana dokumentacja medyczna.

RIRM

drukuj