fot. flickr.com

Radosław Sikorski ponownie bohaterem afery taśmowej

Światło dzienne ujrzały kolejne nagrania z tzw. afery taśmowej. W roli głównej ponownie wystąpił na nich były szef polskiej dyplomacji i marszałek Sejmu Radosław Sikorski. 

To już kolejne szokujące nagrania z tzw. afery taśmowej, której głównej bohaterem jest były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Pierwsza część rozmowy dotyczy oceny polskich uczelni wyższych. Ówczesny szef polskiej dyplomacji w rozmowie z prezesem Orlenu Jackiem Krawcem rektor polskich uniwersytetów delikatnie rzecz ujmując nazywa nierobami. Druga część taśm dotyczy atmosfery przed wyborami.

 „Nie wierzę, żeby naród, jak przyjdzie do wrzucenia kartki, żeby naród chciał Kaczora na premiera, a Macierewicza na ministra obrony. Po prostu nie wierzę. […] W całej Europie są w tej chwili nastroje nacjonalistyczne. (…) Dlaczego u nas miało być inaczej? – mówił Radosław Sikorski do Jacka Krawca.

W nagraniu jest też mowa o tym, dlaczego Platforma Obywatelska nie przegłosowała ustawy o możliwości głosowania przez internet.

„Pytałem się kiedyś właśnie Igora, czemu nie przegłosowali ustawy o tym głosowaniu przez internet, to mówi, że zrobili badania i internet to jest, k***a, PiS, Palikot i to jest Korwin. (…) Że to się nie opłaca” – mówił Jacek Krawiec.

Warto przypomnieć, że to wcześniej ujawnione nagrania, w których Sikorski wulgarnie wyśmiewał polsko-amerykański sojusz sprawiły, że były szef polskiej dyplomacji i były marszałek Sejmu za czasów rządów PO-PSL musiał usunąć się w polityczny cień.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj