Prokuratura zbada znieważenie Żołnierzy Wyklętych przez J. Senyszyn

Prokuratura zbada sprawę znieważenia przez Joannę Senyszyn, byłą europoseł SLD, żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Zawiadomienie w tej sprawie złożyli żyjący Żołnierze Niezłomni oraz organizacje patriotyczne.

Na początku marca Joanna Senyszyn na antenie TVN24 powiedziała, że Żołnierze Wyklęci zabili tylko tysiąc radzieckich żołnierzy, a 30 tysięcy Polaków, w tym kobiety i dzieci. Gwałcili je, mordowali, rabowali.

Historyk dr Leszek Pietrzak mówi, że wypowiedź Joanny Senyszyn to kłamstwo historyczne. Jak podkreśla, to nie pierwszy raz, gdy posłanka obrażała bohaterów narodowych.

– Wypowiedź posłanki Senyszyn na temat Żołnierzy Wyklętych to absolutne kłamstwo. Nie znajduje to potwierdzenia w wynikach badań naukowych, zwłaszcza prowadzonych przez IPN. To nie pierwsza wypowiedź posłanki Senyszyn na temat Żołnierzy Wyklętych. Kilka lat temu posłanka wypowiedziała się również na temat ostatniego z wyklętych Józefa Franczaka „Lalka”, komentując jego działalność równie skandalicznymi słowami, jak: „biedaczek, zapomniał, że wojna się skończyła”. Wypowiedź Senyszyn jest skandaliczna i wbrew historycznym faktom, wbrew prawdzie. Większość działaczy SLD wypowiada się w tym duchu, dyskredytuje działalność żołnierzy antykomunistycznego podziemia – mówi historyk.

Władze komunistyczne próbowały całkowicie unicestwić żołnierzy podziemia niepodległościowego, niszcząc także wszelką pamięć o nich. Teraz na nowo Polska odkrywa swoich wielkich bohaterów narodowych. Próbują to jednak zagłuszyć ci, którzy są bezpośrednimi spadkobiercami totalitarnego systemu komunistycznego.

 

RIRM

drukuj