fot. PAP

Prokuratura chce uchylenia immunitetu posła Rynasiewicza

Prokuratura zamierza złożyć do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Rynasiewiczowi. Wiceministra Infrastruktury obciążyli w zeznaniach dwaj biznesmeni zatrzymani przez CBA w podkarpackiej aferze paliwowej podaje jeden z dzienników.

Wcześniej powoływali się oni na wpływy w ministerstwie infrastruktury.

Z informacji jakie przekazali śledczym wynika, że Rynasiewicz miał przyjmować łapówki w postaci m.in. wszelkiego rodzaju alkoholi. W tej sytuacji wiceminister powinien złożyć rezygnację – mówi poseł PiS Andrzej Szlachta.

Ciągnąca się przez wiele miesięcy sprawa powoduje potęgowanie braku zaufania do klasy politycznej. Działa to destrukcyjnie na autorytet Sejmu oraz rządu. To nie może trwać przez tyle miesięcy, że są zarzuty, a minister uważa, że jest niewinny – zaznacza poseł Andrzej Szlachta.

Parlamentarzyści PiS z Podkarpacia już w ubiegłym roku domagali się odwołania Rynasiewicza. O polityku PO zrobiło się głośno po tym, gdy okazało się, że obok czwórki swoich dzieci ma jeszcze trójkę z kochanką.

RIRM

drukuj