fot. Andrzej Hrechorowicz/KPRP

Prezydent spotka się z inicjatorami referendów obywatelskich

Prezydent Andrzej Duda spotka się z inicjatorami referendów obywatelskich dot. wieku emerytalnego, obowiązku szkolnego 6latków i Lasów Państwowych.

Ma to pomóc w podjęciu decyzji ws. propozycji Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej rozszerzenia wrześniowego referendum o pytania z wniosków obywatelskich, które nie znalazły poparcia w Sejmie. Na dzisiejsze spotkanie z prezydentem zaproszono m.in. szefa „Solidarności” Piotra Dudę oraz Tomasza i Karolinę Elbanowskich z Fundacji Rzecznik Praw Rodziców.

Zbigniew Ziobro, prezes Solidarnej Polski, podkreśla, że wrześniowe referendum powinno zawierać pytania ważne dla obywateli.

Dziwnym byłoby nieskorzystanie z takiej sposobności. Skoro musimy wydać 100 mln złotych – jako państwo – na organizowanie referendum, to lepiej zapytać o takie sprawy, które leżą na sercu milionom Polaków. Nasi rodacy, obywatele Polski składali przecież do poprzedniego prezydenta wnioski, poparte milionami konkretnych podpisów z imieniem i nazwiskiem, domagając się jasnego stanowiska Polaków w referendum w sprawach rzeczywiście istotnych. Referendum, które ogłosił pan Bronisław Komorowski, było tylko i wyłącznie gestem politycznym, związanym z kampanią wyborczą. Tak naprawdę, jeśli ograniczy się tylko do trzech pytań, będzie jedynie stratą czasu – mówi prezes Solidarnej Polski.

W planowanym na 6-tego września referendum Polacy mieliby odpowiedzieć na pytania dot. JOW-ów, finansowania partii politycznych z budżetu państwa oraz rozstrzygania wątpliwości, co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika.

Eksperci podnoszą, że pytania zaproponowane przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego są albo niekonstytucyjne, albo nieaktualne. Istnieją także obawy o niską frekwencję w takim referendum.

RIRM

drukuj