fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP

Prezydent podpisał ustawę ratyfikacyjną dot. Funduszu Odbudowy

Preambuła do ustawy ratyfikującej unijny Fundusz Odbudowy przepadła. Opozycja przez błędy dwóch senatorów Koalicji Obywatelskiej nie miała większości. Ustawa bez poprawek została już podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Po kompromitacji Platformy Obywatelskiej, która w głosowaniu w sprawie ratyfikacji w Sejmie wstrzymała się od głosu, politycy partii próbowali ratować twarz w Senacie. Rozpoczęli szerokie konsultacje i zaproponowali dodanie preambuły do ustawy ratyfikacyjnej.

– Preambuła mówi o tym, że Koalicja Obywatelska opowiada się zarówno po stronie pieniędzy dla Polaków, jak i po stronie tego, żeby były one wydatkowane w sposób przejrzysty – mówił Bogdan Klich, senator PO.

Senatorowie opozycji  przez trzy tygodnie debatowali nad trzema prostymi zadaniami ustawy ratyfikacyjnej. W kluczowym głosowaniu zabrakło im jednak dyscypliny. Doszło do remisu, który sprawił, że preambuła przepadła. Opozycja przegrała przez nieobecność na głosowaniu senatora Leszka Czarnobaja, który tłumaczył się problemami z połączeniem. Z kolei senator Aleksander Pociej popełnił błąd, bo w tym samym czasie uczestniczył w posiedzeniu Rady Europy.

Senat zmarnował czas na negocjowanie poprawek, które i tak nie zostały przyjęte – podkreśliła Elżbieta Witek, marszałek Sejmu.

– To pokazuje, że polityka czy metoda przyjęta przez Senat, żeby przedłużać maksymalnie, jak się da wszystko to, co wychodzi z Sejmu, naprawdę nie popłaca – dodała Elżbieta Witek.

Marszałek Sejmu od razu wysłała ustawę ratyfikującą Fundusz Odbudowy do prezydenta.

Próby zakłócenia trybu ratyfikowania ustawy ze strony Platformy Obywatelskiej nie udały się. To dobrze – wskazał premier Mateusz Morawiecki.

Cała senacka opozycja się ośmieszyła – ocenił Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu.

– Senat się troszkę wygłupił, ale wystarczy popatrzeć na tę większość w Senacie, żeby nie zdziwić się, że tak właśnie się stało – dodał Ryszard Terlecki.

Po stronie opozycji trwa szukanie winnych.

– Jeżeli odpowiedzialnie chcemy rozmawiać o tym, żeby zmieniać w Polsce prawo, naprawiać je i dawać szansę, by opozycja mogła wygrywać głosowania, to takie sytuacje są niedopuszczalne – podkreślił Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy.

Senatorowie Aleksander Pociej i Leszek Czarnobaj poniosą konsekwencje – zapewnił Grzegorz Schetyna, były lider PO.

– Na pewno konsekwencje, które mają przede wszystkim doprowadzić do uniknięcia takich sytuacji w przyszłości – tłumaczył Grzegorz Schetyna.

Wyciągnięcia konsekwencji od senatorów Platformy domaga się też Jan Filip Libicki, senator PSL.

– Całe koło PSL-u, Koalicji Polskiej głosuje tak, żeby pomóc Platformie, a Platforma nie jest w stanie pomóc sobie sama. Albo ten proceder zostanie ukrócony, albo trudno będzie mówić o naszej współpracy – przestrzegał Jan Filip Libicki.

Głosowanie w Senacie powinno zmobilizować Platformę i opozycję do refleksji nad dalszym kierunkiem działania politycznego – stwierdził dr Aleksander Kozicki, politolog.

– To jest pytanie do liderów opozycji, ale również działaczy szczebla regionalnego, co dalej z polityką w Polsce i co dalej z opozycją oraz jak naprawdę chce się realizować swoje cele polityczne, kiedy ponosi się tak kompromitujące porażki – wskazywał dr Aleksander Kozicki.

Oprócz Polski wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej ratyfikowały już Decyzję Rady UE o zwiększeniu zasobów własnych. Z unijnego Funduszu Odbudowy Polska ma otrzymać łącznie 770 mld złotych.

TV Trwam News

drukuj