By Architect of the Capitol - aoc.gov, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7531712

USA: Senat nie zgodził się na powołanie komisji do zbadania styczniowych zamieszek na Kapitolu

Senat Stanów Zjednoczonych w piątek nie zgodził się na powołanie komisji kongresowej, która miałaby zbadać okoliczności zamieszek 6 stycznia na waszyngtońskim Kapitolu. Projekt zablokowali senatorowie republikańscy. Przeforsowanie ustawy wymagało 60 wspierających głosów.

Do Demokratów, opowiadających się za powołaniem komisji, przyłączyło się sześciu senatorów Partii Republikańskiej (GOP). Ostatecznie głosowanie przyniosło rezultat 54 do 35. Było to zbyt mało, aby przezwyciężyć zapowiadaną przez republikanów obstrukcję parlamentarną (filibuster).

Dwustronne porozumienie w sprawie komisji, mającej zbadać okoliczności ataku na Kapitol, zawarli w pierwszej połowie maja demokratyczny przewodniczący komisji bezpieczeństwa krajowego w Izbie Reprezentantów Bennie Thompson oraz zasiadający w niej główny Republikanin John Katko. Komisja miałaby m.in. prawo do wystawiania wezwań do sądu w celu gromadzenie informacji, potrzebnych do przeprowadzenia śledztwa.

Powołaniu komisji przeciwstawiał się m.in. szef mniejszości republikańskiej w niższej izbie Kongresu Kevin McCarthy. Jego zdaniem zakres działań komisji powinien uwzględniać także inne przypadki przemocy politycznej już po 6 stycznia.

Za jej utworzeniem opowiedziała się jednak większość Demokratów w niższej Izbie, wsparta przez niektórych Republikanów.

„Głosowanie (w Senacie) było dotkliwą porażką dla zwolenników komisji. Wzorowany na śledztwie w sprawie ataków terrorystycznych z 11 września 2001 roku, proponowany panel ekspertów miałby za zadanie sporządzić do końca roku raport, dotyczący ataku i rekomendacje dla Kongresu” – pisał „New York Times”.

Według gazety jeszcze w zeszłym tygodniu niektórzy czołowi Republikanie rozważali poparcie dla komisji. Ostatecznie zmienili kurs. Ich przywódcy doszli do wniosku, że dałoby to Demokratom potężną polityczną amunicję przed wyborami środka kadencji w 2022 roku i rozzłościło byłego prezydenta Donalda Trumpa.

„Nie wierzę, że dodatkowa komisja, której chcą demokratyczni liderzy, odkryje nowe istotne fakty lub przyczyni się do uzdrowienia sytuacji. (…) Szczerze mówiąc, nie wierzę, że jest nawet zaprojektowana, aby tego dokonać” – ocenił przywódca mniejszości GOP w Senacie Mitch McConnell.

Mówił zarazem, że wciąż będzie popierał sprawy karne przeciwko sprawcom zamieszek i pozostanie przy swojej „nieugiętej” krytyce Trumpa.

PAP/radiomaryja.pl/TV Trwam News

drukuj