fot. PAP/Paweł Supernak

Prezydent A. Duda: w Sejmie będą „dyżury prezydenckie”

W wystąpieniu podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu Prezydent Andrzej Duda powiedział, że chciałby być blisko pracy sejmowej, dlatego postanowił, że prawdopodobnie w czwartki będą prowadzone w Sejmie „dyżury prezydenckie” ministrów jego kancelarii.

– Chciałbym jako prezydent być blisko pracy sejmowej, dlatego podjąłem decyzję, w porozumieniu z moimi współpracownikami, że korzystając z gabinetu prezydenta w siedzibie Sejmu, będziemy prowadzili swoiste dyżury prezydenckie, będą to dyżury moich współpracowników, ministrów w mojej kancelarii, przede wszystkim tych, którzy mają duże doświadczenie parlamentarne – powiedział prezydent.

Jak dodał, „dyżury prezydenckie” będą się odbywały prawdopodobnie w każdy czwartek, kiedy będzie się odbywało posiedzenie Sejmu.

– Chciałbym, żebyście wszyscy państwo na tej sali, od lewej strony do prawej, pamiętali, że drzwi gabinetu prezydenta Rzeczypospolitej są otwarte dla posłów, na inicjatywy, na dialog i rozmowę. Chciałbym, aby tak było – podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent mówił też, że nie ma wątpliwości, że wszyscy zgromadzeni na sali sejmowej są patriotami. „Nie mam co do tego żadnej wątpliwości” – podkreślił.

Dodał, że chciałby, aby sejmowe debaty, toczone przy różnicy poglądów, odbywały się we wzajemnym szacunku. Jak mówił, to nie tylko kwestia „klimatu w jakim polski Sejm będzie pracował”, ale także kwestia tego, jak Sejm będzie widziany oczami społeczeństwa.

Prezydent podziękował obywatelom za to, że „po raz pierwszy w historii ostatnich dziesięcioleci, dokonali rozstrzygnięcia, którego jeszcze nie było, aby jedno ugrupowanie uzyskało tak zdecydowane zwycięstwo i samodzielną większość, zarówno w Sejmie, jak i w Senacie”.

– Dla mnie jako człowieka, który, nie ma co ukrywać, także wywodzi się z tego ugrupowania, to przede wszystkim ogromne zobowiązanie wobec tych, którzy wyboru dokonali, wielkie zobowiązanie także za jakość przyszłej debaty publicznej. Ja także jako prezydent Rzeczypospolitej tę odpowiedzialność na siebie przyjmuję – powiedział Prezydent.

– Życzę państwu, żeby przez cztery lata VIII kadencji Sejmu pracowali tak, żebyście się w tej izbie spotkali po następnych wyborach, żeby każdy miał w niej znowu swoje miejsce. To będzie oznaczało, że wywiązaliście się państwo ze złożonych zobowiązań. Zobowiązań dla Polaków i dla Polski – dodał Andrzej Duda.

TEKST PRZEMÓWIENIA [czytaj]

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam

drukuj