fot. PAP/Piotr Nowak

Premier i ministrowie przedstawili „mapę drogową” realizacji nowej „piątki PiS”

Trzynasta emerytura już pierwszego maja, a „500 plus” na pierwsze dziecko w lipcu – premier Mateusz Morawiecki podpisał mapy wdrożeniowe nowych programów i przedstawił daty wejścia „piątki Kaczyńskiego”. 

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło tydzień temu pięć nowych propozycji programowych. Wszystkie odnoszą się do kwestii społecznych.

– Taki jest cel każdego dobrego rządu, żeby dbać o zwykłego człowieka – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Premier we wtorek podał wstępne daty wprowadzenia w życie „piątki Kaczyńskiego”. Podpisał także mapy drogowe wszystkich projektów.

Jako pierwsza wejdzie w życie propozycja przywrócenia połączeń autobusów.

– Dzisiaj można powiedzieć, że komunikacja w dużych miastach, aglomeracjach jest bardzo dobrze zorganizowana. Można dojechać do pracy, do szkoły, ale są miejsca w Polsce, w których w sobotę i niedzielę, kto nie dysponuje samochodem, nie może opuścić swojej miejscowości. Dlaczego? Bo nie ma tam połączeń autobusowych – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Rząd PiS chce to zmienić i swoją ofertę kieruje głównie do gmin i powiatów. Połączenia autobusowe mają wejść w życie na przełomie kwietnia i maja.

W maju na wsparcie mogą liczyć także emeryci – zaznaczyła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

– Na spotkaniach emeryci i renciści często mówili: „pani minister te świadczenia są ciągle niewysokie; jak musimy zrobić jakieś większe zakupy, drobne remonty, zapłacić zaległości, albo trafi się wesele czy komunia wnuka, to nie mamy pieniędzy. Te jednorazowe dodatki, dodatkowe świadczenie to dla nas jak manna z nieba” – akcentowała szefowa resortu rodziny.

Obecna sytuacja budżetowa pozwala, by takie jednorazowe świadczenia sfinansować.

W przypadku programu „500 plus” na pierwsze dziecko w połowie marca nastąpi ogłoszenie projektu. Jeszcze w tym samym miesiącu konsultacje, a już w kwietniu przyjęcie programu przez rząd. Następnie nowelizacja trafi do Sejmu, a w połowie maja do prezydenta. Jeśli ten ją podpisze, to od pierwszego lipca portfel każdej polskiej rodziny poszerzy się o pół tysiąca złotych.

– Z tego ucieszą się w dużej mierze także i ci rodzice, którzy mają więcej dzieci, ale których jedno z dzieci kończy 18 lat i w związku z tym te kolejne dzieci przestawały być pierwsze – mówiła poseł PiS Barbara Bubula.

Zniesienie podatku PIT dla pracowników do 26 roku życia rozpocznie się 1 października. Dokładnie wtedy, gdy spora ich część – studenci, rozpoczną naukę. Ci, którzy dorabiają na boku, w końcu zarobią więcej.

– To jest ta stabilność, którą wam dajemy. Stabilność w obszarze pracy, rozwoju, ale również pewnych potrzeb społecznych, pewnych potrzeb bytowych – akcentował premier Mateusz Morawiecki.

Zmiany w podatku PIT, a zarazem nieco większe zarobki, czekają od października także pozostałych Polaków. Składka spadnie z 18 do 17 procent.

– Cała „piątka Kaczyńskiego” będzie kosztowała w 2019 roku nieco powyżej 20 mld zł. Na te 20 mld zł oczywiście największy koszt to jest poszerzenie programu „500 plus” na każde dziecko – mówił senator PiS Marek Pęk.

Skąd na to wszystko pieniądze? Między innymi z uszczelnienia luki podatkowej.

– Jest to skok do tej pory nieobserwowany w Unii Europejskiej. Jesteśmy już na poziomie mniej więcej Finlandii i Austrii, a byliśmy jednym z najsłabszych krajów w UE w 2015 roku – powiedział premier.

Nowe programy są też możliwe dzięki obecnym reformom rządu. Opodatkowanie koncernów cyfrowych to miliard złotych. Nawet trzy miliardy państwo może zaoszczędzić na cyfryzacji administracji publicznej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj