Polacy solidaryzują się z Węgrami

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie projekt uchwały o solidarności z Węgrami. Jest on odpowiedzią na polityczne działania instytucji Unii Europejskiej, a szczególnie precedensową rezolucję Parlamentu Europejskiego z 3 lipca br., w której grozi on odebraniem Węgrom prawa głosu w decyzjach unijnych.

Klub PiS chce, by Sejm przyjął uchwałę o solidarności z Węgrami w związku z niedawnym raportem Parlamentu Europejskiego. Raport – zdaniem PiS – to „brutalny atak” na Węgry, a PE nie miał prawa go przyjąć.

Chodzi o raport PE przyjęty 3 lipca. Eurodeputowani skrytykowali w nim reformy konstytucyjne na Węgrzech i zaapelowali do władz w Budapeszcie o poszanowanie demokratycznych wartości. Dokument przygotował Portugalczyk Rui Tavaresa z frakcji Zielonych. W dokumencie PE sformułowano około 40 zaleceń dla węgierskich władz. Wezwano do usunięcia z konstytucji tych zapisów, które zostały zakwestionowane przez sąd konstytucyjny tego kraju, a także do ograniczenia reform konstytucji i do regulowania takich dziedzin, jak rodzina, sprawy socjalne, fiskalne i budżetowe zwykłymi ustawami.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego sprowadza się do tego, że PE – przynajmniej w większości – nie podoba się nowa Konstytucja Węgier – mówi poseł Jarosław Sellin z sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej.

– PE nie podoba się to, że Konstytucja oparta jest na pewnych wartościach aksjologicznych (wartościach chrześcijańskich). Nie podoba się to, że małżeństwo jest w Konstytucji uznane jako związek mężczyzny i kobiety. Nawet nie podoba się to, że Węgrzy ośmielają się sami ustalać, jaki jest wiek emerytalny sędziów i jakie jest prawo podatkowe na Węgrzech. To wszystko jest wykraczaniem poza kompetencję Parlamentu Europejskiego. Wydaje nam się, że nie możemy w tej sprawie milczeć i nie tylko parlament narodowy Węgier powinien się w tej sprawie odezwać, ale również inne parlamenty narodowe. Chcemy, być pierwszym parlamentem narodowym (poza węgierskim), który w tej sprawie wyda opinię – powiedział poseł Jarosław Sellin z sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej.

Posłowie PiS dodają, że ostrze takiego ataku, dziś skierowanego wobec Węgier, jutro może niesprawiedliwie uderzyć w każde inne państwo członkowskie Unii.

 – Na naszych oczach Unia Europejska odchodzi od systemu, który został wprowadzony nie tak dawno Traktatem lizbońskim. Systemu polegającego na tym, że to państwa członkowskie posiadają Unie, a Unia zmierza ku temu, żeby odwrócić tę sytuację, tak jakby to Unia posiadała państwa członkowskie. W naszym przekonaniu powinniśmy reagować na wszelkie przejawy tego rodzaju niekorzystnych zmian – zaznaczył poseł Mariusz Błaszczak przewodniczący KP PiS.

RIRM

drukuj