fot. twitter.com

12 państw UE apeluje do KE o wsparcie dla sektora motoryzacyjnego  

Polska i 11 innych państw Unii Europejskiej apelują do Komisji Europejskiej o wsparcie powrotu do pełnej działalności sektora motoryzacyjnego. Autorzy listu w tej sprawie podkreślają, że branża samochodowa, która ucierpiała z powodu pandemii, należy do kluczowych gałęzi gospodarki. Przynosi ona 7 proc. PKB Unii i zatrudnia 6 proc. europejskich pracowników.

Sektor motoryzacyjny generuje też 12 proc. wartości eksportu, dając ponad 84 mld euro nadwyżki. Coroczne inwestycje prywatnych środków w badania i rozwój w wysokości 57,4 mld euro stanowią 28 proc. unijnych nakładów.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości dr Zbigniew Kuźmiuk przyznaje, że ograniczenie produkcji samochodów to duży cios dla europejskiej gospodarki.

– To poważny problem, ponieważ spora część tych zakładów produkcyjnych znajduje się w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. W sytuacji, kiedy centrale podejmują decyzje o ograniczeniu produkcji, to problemy mają wszystkie kraje, gdzie znajdują się fabryki-córki. Polska jest jednym z nich, ale nie jedynym. Taki apel jest jak najbardziej na miejscu. Co więcej, myślę, że powinna dostrzec go Komisja Europejska, gdyż produkcja samochodów w Unii Europejskiej jest ważną dziedziną gospodarki. Mam nadzieję, że wsparcie będzie także z poziomu europejskiego – zaznacza dr Zbigniew Kuźmiuk.

Autorzy listu podkreślili, że Komisja Europejska po analizie strat powstałych w wyniku pandemii powinna wesprzeć sektor motoryzacyjny tak, by zapewnić mu nie tyko powrót do sytuacji sprzed kryzysu, ale także dalszy zrównoważony rozwój.

Pod apelem podpisali się ministrowie 12 państw członkowskich UE m.in. Hiszpanii, Węgier, Portugalii, Czech i Włoch. Ze strony polskiej list podpisała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

RIRM

drukuj