fot. PAP/Rafał Guz

PKW: do godz. 12.00 frekwencja w drugiej turze wyborów wyniosła 15,61 proc.

Trwa druga tura wyborów samorządowych. Lokale wyborcze będą otwarte do godz. 21.00. Na godz. 12.00 frekwencja wyniosła blisko 16 proc.

Choć głosowanie przebiega zgodnie z planem, to i tak nie udało się uniknąć zakłócenia ciszy wyborczej. Do godz. 11.30 w całej Polsce policja odnotowała 76 incydentów.

– Najwięcej zdarzeń dotyczyło agitacji czy też zachowań polegających na niszczeniu ogłoszeń wyborczych – mówił Wiesław Błuś, członek Państwowej Komisji Wyborczej.

To jednak nie miało większego wpływu na głosowanie.

– Wszystkie lokale wyborcze w 649 gminach i miastach, gdzie odbywa się II tura wyborów, zostały otwarte w terminie – potwierdził Wiesław Błuś.

To znaczy o godz. 7.00 rano. W drugiej turze wyborów samorządowych liczba uprawnionych do głosowania to blisko 9,5 mln. Na godz. 12.00 w całej Polsce wydano niespełna 1,5 mln kart do głosowania. Frekwencja wynosiła 15,61 proc. Najwięcej osób pojawiło się przy urnie wyborczej na Podkarpaciu (18,51 proc.).

Blisko 18 proc. to frekwencja w województwie małopolskim. Najgorzej wypadają województwa: lubuskie, dolnośląskie i zachodniopomorskie, gdzie do urn poszło ok. 13 proc. wyborców.

Walka o prezydenturę toczy się w pięciu miastach wojewódzkich. Do godz. 12.00 najwyższa frekwencja była w Krakowie. Najniższa – w Szczecinie.

– W Gdańsku do godz. 12.00 14,02 proc., w Kielcach 16,32 proc., w Krakowie 16,51 proc., w Olsztynie 15,89 proc. i w Szczecinie 12,17 proc. – mówił prof. Wojciech Hermeliński, przewodniczący PKW.

Najwięcej wyborców wzięło udział w głosowaniu w gminie Nowe Piekuty w województwie podlaskim. Tutaj do godz. 12.00 frekwencja wyniosła 34 proc.

TV Trwam News/RIRM

drukuj