fot. PAP/EPA

PiS i SP składają wnioski o uchwałę Sejmu RP ws. Ukrainy

Kluby Parlamentarne Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski składają wnioski o uchwałę Sejmu RP ws. Ukrainy. PO z kolei proponuje, aby uzgodnić treść uchwały ze wszystkimi klubami i przyjąć ją przez aklamację.

Posłowie SP chcą, by pierwsze czytanie projektu uchwały odbyło się już na najbliższym posiedzeniu polskiego parlamentu.

Poseł Ludwik Dorn, były Marszałek Sejmu mówił, że uchwała ma potwierdzać, iż Polska zostawia „otwarte drzwi” dla Ukrainy w UE, a równocześnie apeluje do władz Ukrainy, by powstrzymały się od użycia siły względem protestujących.

Uchwała odwołuje się do potwierdzenia woli, że z punktu widzenia Polski nadal trwa polityka otwartych drzwi dla Ukrainy. Zawiera też te elementy, które mają wywierać nacisk na obecne władze Ukrainy, by powstrzymały się od użycia siły wobec pokojowych demonstracji. Proponujemy, żeby Sejm stwierdził, że relacje między Ukrainą a Unią nie mogą być pretekstem dla sił trzecich. W języku niedyplomatycznym chodzi  o Federację Rosyjską i ingerencję w ten proces – zwrócił uwagę poseł Ludwik Dorn.

Dokument przygotowało również Prawo i Sprawiedliwość. Wcześniej złożyło wniosek, aby rząd i szef MSZ przedstawili informację nt. przebiegu negocjacji w Wilnie i jaki był udział w nich polskiego rządu. Prawicowa opozycja składa również wnioski o debatę z rezolucją nt. Ukrainy w PE.

Wczoraj delegacja PiS z prezesem Jarosławem Kaczyńskim udała się do Kijowa, aby wyrazić solidarność z narodem ukraińskim i wspierać jego europejskie aspiracje.  Na tym tle uwidacznia się spóźniona reakcja władz Polski – mówi eurodeputowany Tomasz Poręba.

–  Bardzo ważna jest postawa polskich władz. Szkoda, że dopiero wczoraj wieczorem premier się obudził z ministrem Sikorskim, że trzeba coś w tej sprawie zrobić. Szkoda, że prezydent dopiero dzisiaj zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Jarosław Kaczyński pojechał na Ukrainę, pojechał do Kijowa. Pokazał jak się robi politykę zagraniczną. Pokazał jak w dzisiejszych czasach trzeba wspierać takie narody jak Ukraina. Tak naprawdę pokazał całą polską dyplomację, zrobił to za prezydenta i premiera – akcentował europoseł Tomasz Poręba.

RIRM

drukuj