fot. wikipedia

Patriarcha Grzegorz III Laham z Syrii: Kościół jest w trudnej sytuacji

Każdego dnia niemal co pięć minut zabijany jest chrześcijanin za to, że nie wyrzekł się swojej wiary – podaje Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się chrześcijanie w ogarniętej wojną Syrii.

Z okazji VII Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym do Polski przybył Patriarcha Grzegorz III Laham, zwierzchnik Grecko-Katolickiego Kościoła Melchickiego, gość dzisiejszych „Rozmów niedokończonych” w TV Trwam i Radiu Maryja.

Patriarcha Grzegorz III Laham dziękując Polakom za okazywaną od wielu lat pomoc przypomniał słowa Jana Pawła II dotyczące Bliskiego Wschodu, który stwierdził, że najpiękniejsze, co może wyrazić się w człowieczeństwie, to bycie „z” i „dla” drugiego człowieka. „To jest dla mnie esencja wiary chrześcijańskiej i wartości ogólnoludzkich.” – powiedział patriarcha melchicki. Nie można zrozumieć i wyobrazić sobie Bliskiego Wschodu bez chrześcijan.

– Nie chcemy być żadnym gettem, ale chcemy być grupą, która ma wpływ na społeczeństwo w którym żyje. Oddziaływać tam gdzie rodziły się wielkie religie: judaizm, islam i chrześcijaństwo. W tej ojczyźnie tych trzech wielkich religii. Chcemy nieść wszystkim przesłanie miłości chrześcijaństwa – powiedział patriarcha Grzegorz III Laham.

To przesłanie płynie w szczególny sposób z Polski – podkreślał dziś ks. dr Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji organizacji „Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

– Kościół w Polsce jako jeden z nielicznych Kościołów na świecie, jest tym, który w taki sposób podkreśla pochylenie się, solidarność z Kościołami cierpiącymi. To dzięki życzliwości KEP w całej Polsce modlimy się, informujemy i zbieramy datki materialne dla Kościoła, który w damy roku przez nas został uznany za najbardziej ciemiężony, za najbardziej cierpiący – mówił ks. dr Waldemar Cisło.

Przez ostatnie pięć lat Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” przekazało na rzecz potrzebujących na Bliskim Wschodzie 40 mln euro. Polacy ofiarowali na ten cel ponad 6 mln zł. Zbiórka datków na rzecz Kościoła prześladowanego jest organizowana w kościołach w Polsce, w niedzielę.

– Taka niedziela jest przed nami. Będzie list Episkopatu na ten temat. Będziemy także zachęcać do modlitwy i zbiórki na pomoc Syrii prześladowanej przez trwającą tam wojnę – powiedział ks. kard. Kazimierz Nycz.

Na terenie Syrii w wyniku różnych działań wojennych, ale i terroru tzw. Państwa Islamskiego zniszczono 150 kościołów. Z Syrii uciekło ok. 700 tys. chrześcijan.

– Dla nas bardzo ważne jest, aby ci ludzie pozostali na miejscu. Abyśmy tym ludziom pomogli tam pozostać. Kościół jest w trudnej sytuacji. Trzech patriarchów zostało w Damaszku. Osiemnastu biskupów jest na miejscu, a księża zostali z ludźmi. Zakonnicy i zakonnice również są z tymi ludźmi. Każdy, kto nosi sutannę jest swoistym punktem pomocy – zaznaczył patriarcha Grzegorz III Laham.

Na pewno są tacy, którzy uciekają ratując swoje życie, ale są także tacy, którzy szukają lepszego życia. Z ok. 23 mln mieszkańców Syrii swoje domy musiało opuścić 13 mln. Docierają głównie do Europy, ale także do Turcji i sąsiedniego Libanu oraz Jordanii. Wojna pochłonęła już ponad 200 tys. ofiar. W Damaszku spadają bomby, ale życie toczy się normalnie.

– Europa musi się przygotować nie tylko na pomoc materialną, ale także na spotkanie z inną wiara i inną kulturą. Przychodzą ludzie obcy kulturowo. Dla islamu nie ma rozdziału Kościoła od państwa – zaznacza zwierzchnik grecko-katolickiego Kościoła melchickiego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj