Nowelizacja ustawy o Agencji Mienia Wojskowego

Nie będzie konkursów na kierownicze stanowiska w Agencji Mienia Wojskowego. Agencja zyska też nowe kompetencje – tak wyglądają główne założenia przyjętej dziś przez Sejm nowelizacji ustawy w tej sprawie.

Nowelizacja przewiduje odstąpienie od konkursów przy zatrudnianiu na stanowiska prezesa Agencji Mienia Wojskowego, jego zastępców i dyrektorów oddziałów regionalnych.

Zmiany, które były dokonywane zgodnie z obecną ustawą zostały dokonane w Agencji Mienia Wojskowego i instytucjach podległych i nie zamierzamy dokonywać żadnych zasadniczych zmian. Chcemy uprościć, dostosować tę procedurę do innych agencji rządowych i zasad, w jaki wybierani są kierownicy agencji i osoby im podległe – mówił Bartosz Kownacki, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.

Według resortu obrony, który przygotował nowelizację, ma ona usprawnić działanie AMW i zarazem uprościć i odformalizować przepisy dotyczące obsadzania stanowisk kierowniczych w biurze prezesa Agencji oraz stanowisk dyrektorów oddziałów regionalnych. Zdaniem autorów projektu umożliwi to ministrowi obrony samodzielne powoływanie i odwoływanie prezesa Agencji Mienia Wojskowego. Podczas prac sejmowych zmiany krytykowała opozycja.

– Prawo i Sprawiedliwość przecięło wrzód na waszym majestacie, jakim był Bartłomiej Misiewicz, ale ten wrzód się rozlał. Ten wrzód to również projekt ustawy, który w 90 proc. powoduję, że państwo kolejnych Misiewiczów będziecie mogli w sposób absolutnie bez przejrzystych konkursów zatrudniać na głównych stanowiskach funkcyjnych, zarządzających agencjami rządowymi – podkreślał Paweł Suski, poseł Platformy Obywatelskiej.

Wiceminister Bartosz Kownacki ripostował, że Platforma Obywatelska zapomniała o patologiach, do jakich dochodziło za czasów jej rządów.

Wszystkich państwa chcę uświadomić, czego broni Platforma Obywatelska. Panie Marszałku osoby zatrudnione w Agencji Mienia Wojskowego między innymi: pan Grzegorz Stawowy – radny PO z Krakowa, Grzegorz Lipiec – mąż posłanki PO Katarzyny Matusiak- Lipiec, zatrudniony w oddziale w Krakowie.[…] Tego państwo bronicie, ja wymieniłem tylko kilkadziesiąt nazwisk, może być ich dużo więcej – akcentował sekretarz stanu w MON.

TV Trwam News/RIRM

drukuj