fot. flickr.com

Nowe nagrania w tzw. aferze podsłuchowej

CBA przekazało prokuraturze kolejne nagrania w tzw. aferze podsłuchowej, w którą zamieszani są czołowi parlamentarzyści koalicji PO–PSL. Z medialnych informacji wynika, że śledczy otrzymali płytę z następnymi jedenastoma rozmowami polityków nagranych w restauracjach.

Pierwsze nagrania miały trafić do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Następnie powinny być przekazane do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Nie wiadomo obecnie, kto jest nowym bohaterem taśm prawdy ani gdzie nagrano rozmowy.

Tylko komisja śledcza – o co wnioskował PiS – może wyjaśnić tę aferę – podkreślił poseł Mariusz Błaszczak. Szef KP PiS dodał, że Marszałek Sejmu blokuje wniosek, bo sam w taśmy prawdy jest uwikłany.

Te nagrania powinny być oczywiście upublicznione. Komisja śledcza powinna pracować przy otwartej kurtynie, bo jedynie wtedy mamy gwarancję wyjaśnienia sprawy. Jeżeli te taśmy zostaną skierowane do prokuratury, to tak, jak było w przypadku innych afer, będziemy czekać na jej ustalenia bardzo długo. Prokuratura nie wyjaśniła przecież żadnej z afer. Nie wyjaśniła afery Amber Gold, afery hazardowej czy stoczniowej. Jedynie zmiana władzy daje szansę na wyjaśnienie tych wszystkich afer – powiedział poseł Mariusz Błaszczak.

Według medialnych informacji łącznie zapisano rozmowy ponad 70 osób w dwóch renomowanych restauracjach.

Obecnie trwa spotkanie posłów ds. specsłużb z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem. Jego celem jest poznanie szczegółów dotyczących nowych nagrań.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj